W zeszły piątek, 12 października, w Centrum Konferencyjno-Wystawienniczym MTŁ w Łodzi odbyła się gala finałowa 4 edycji Re-Act Fashion czyli jednego z najbardziej znanych konkursów ekologicznej mody w Europie. Ideą konkursu jest propagowanie wykorzystania surowców wtórnych w projektowaniu mody.

Wieczór otworzył pokaz specjalny hiszpańskiego projektanta Ricardo Ramosa, laureata ubiegłorocznej edycji Re-Act i jego kolekcja  „Santas”, inspirowana dziedzictwem przemysłu włókienniczego rdzennej ludności Kolumbii. Chwilę później odbył się pokaz Zielonej Nitki organizowany przez Polską Zieloną Sieć, która zaprezentowała kolekcje Fair Trade czyli  powstałe z poszanowaniem środowiska.

Następnie mieliśmy okazję obejrzeć 20 kolekcji konkursowych, które zachwyciły pomysłowością w wykorzystaniu przeróżnych przedmiotów, pozornie skazanych na bezużyteczność, od tkanin ze starych kanap po lalki barbie! Podziwianie projektów było prawdziwą ucztą zarówno dla oka jak i 'ducha’, tym bardziej, że o dobry nastrój i wygodę gości dbała świetnie zorganizowana ekipa.

Jury przyznało nagrodę główną Prezydenta Miasta Łodzi niemieckiej projektantce Karen Jessen oraz dwa wyróżnienia dla Veroniki Kostkovej oraz Agnieszki Zdonek.

Na zakończenie gali zobaczyliśmy pokaz Andrei Pojezdalovej – ubiegłorocznej laureatki Re-Act Fashion – do którego projektantka wykorzystała zestawienie klasycznych tkanin z nietekstylnymi materiałami pochodzącymi z recyklingu.

Galę poprowadziła Kinga Rusin, która jest ambasadorką projektu Re-Act.

Wydarzenie to otworzyło ekologiczny weekend w Łodzi, przez dwa kolejne dni odbywały się Targi Odpowiedzialnej Mody Wear Fair organizowane przez Polską Zieloną Sieć, Targi Naturalnej Żywności NATURA FOOD oraz Targi Ekologicznego Stylu Życia beECO organizowane przez Międzynarodowe Targi Łódzkie.

Projekt Re-Act coraz prężniej się rozwija, biorąc udział w tym wydarzeniu przekonaliśmy się jak wielki sens i jak wielki potencjał ma idea RE-ACT, trzymamy kciuki za dalszy rozwój!

 

fot. Michał Krzyżanowski

Autor:Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *