Początkowo skromny parterowy budynek, później willa podmiejska, aż w końcu reprezentatywny pałac.

Z zewnątrz harmonia klasycystyczna a w środku eklektyczne bogactwo. Wielostylowe wnętrza, przeładowane dekoracją, wypełniało wyposażenie zamawiane w różnych ośrodkach i firmach w Berlinie, Wrocławiu, Dreźnie, Paryżu. Pałac miał charakter przede wszystkim mieszkalny ale posiadał również znaczącą funkcję reprezentacyjną, był wizytówką wielkiego potentata tak więc musiał prezentować jego władzę, wpływy i powodzenie. Ściany obito tkaninami naśladującymi gobeliny, wzorzystymi tapetami, wyłożono boazeriami, płytkami ceramicznymi i lustrami. Do dziś zachowały się bogato zdobione  piece, kominki i kredensy, piękne alegoryczne malowidła a w gabinecie pana domu, nad kominkiem, jedyna w Łodzi mozaika słynnego weneckiego sztukatora Salviattiego, przedstawiająca kobietę z tamburynem w stroju orientalnym.

Jeden z najcenniejszych skarbów łódzkich – pałac Scheiblera – pełen jest porażającego przepychu. Przepychu, którego trudno do czegoś przyrównać, np. gdyby porównać go do smaku… byłby słodki, gorzki, kwaśny i pikantny jednocześnie…

Pałac Scheiblera 01 Pałac Scheiblera 02 Pałac Scheiblera 03Pałac Scheiblera 04 Pałac Scheiblera 05 Pałac Scheiblera 06

fot. Rafał Tomczyk

Autor:Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.