Są w Łodzi takie miejsca, w których nie liczy się czas. Zatrzymujemy się na krótszą… albo lepiej na dłuższą chwilę i jedząc śniadanie obserwujemy ruch miasta. Jednym z takich miejsc jest bufet na 13 piętrze Gazowni Łódzkiej. W środku duża i wygodna przestrzeń a za oknami… jeszcze większa przestrzeń. Ludzie zmierzający do pracy, samochody, autobusy, bloki, kamienice czy dźwigi budujące Nowe Centrum Łodzi – po prostu Łódź, tyle że z góry – jak mała planszowa gra, jednak robi wrażenie. Może dlatego, że jest tu cicho i spokojnie – poza delikatnym dźwiękiem dochodzącym z kuchni nie słyszymy tu nic, co mogłoby nam przeszkadzać i zwyczajnie patrzymy na to, co jest za szybą. A może to po prostu ten widok sam w sobie wystarczy… W jakimś momencie zdajemy sobie sprawę, że tak patrzyliśmy, patrzyliśmy i chyba miasto nas lekko zahipnotyzowało :) Jeśli tylko macie wolną chwilę polecamy wyrwać się z bardziej obleganych miejsc i zajrzeć tutaj, może i dla was będzie to idealne miejsce do wyciszenia się.
AKTUALIZACJA: Niestety bufet już jest nieczynny. Nie wiemy czy jeszcze powróci… Szkoda, mieliśmy nadzieję, że taki punkt raczej otworzy się na mieszkańców aniżeli zakończy działalność.









