Miasto

Zanim osądzisz dworzec Łódź Fabryczna

28/05/2017

W sobotę odbyła się X edycja targów Towary – targów z markową odzieżą od polskich projektantów oraz z akcesoriami od polskich rękodzielników. Targi te odbywały się już w Wi-Mie, w OFF Piotrkowska oraz w Art_Inkubatorze. Ta edycja, jubileuszowa, zlokalizowana została w największej łódzkiej inwestycji ostatnich lat – na dworcu Łódź Fabryczna – co wzbudziło wiele kontrowersji i spowodowało lawinę nieprzychylnych komentarzy na facebooku. Komentarze te dały nam sporo do myślenia. Przy okazji niezadowolenia z powodu targów okazało się bowiem, że problem jest dużo większy.

Targi szmatkami a dworzec komedią

Z przykrością czytaliśmy wypowiedzi komentujących. Z wielkim rozczarowaniem patrzyliśmy na lawinę hejtu. Tak, hejtu. Nie konstruktywnej krytyki, do której można się jakoś odnieść ale jadu hejtującego zarówno lokalizację targów i całe wydarzenie jak i (!) ku naszemu zdziwieniu sam dworzec.

Oto niektóre z wypowiedzi, znalezione na facebooku, cytujemy:

„Najdroższy bazar na świecie.”

„Tesco by się tam zmieściło.”

„Bałucki rynek jak znalazł tylko ludzi trochę mniej.”

„Może lumpex przyciągnie ludzi.”

„Ku…a kpina! Ten dworzec to jedno wielkie nieporozumienie!”

„Ku…a ale wiocha, wstydu za grosz nie mają.”

„Ktoś ma nasrane we łbie…”

„Buahahaha…to jedyny sposób żeby pojawili się tam ludzie.”

„Czyżby nowy Stadion X-lecia na Dworcu Fabrycznym?”

„Hipsterskie pomysły. Tak to się kończy jak ma się nasrane we łbie. Dworzec ma być wizytówką miasta a nie targowiskiem dla quasi handlarzy.”

„Super, skoro mały ruch – to teraz był większy.”

„Alem się ubawiła… w końcu pomnik głupoty łódzkich oficieli się na coś przydał….ajwaju loooodz…..jaja jak berety….

„Następna deficytowa inwestycja zaraz po lotnisku. Więc ratujmy się szmatkami.”

„Ja Prd. Jarmark na fabrycznym. hahahaha Ale wiocha.”

„Dworzec a jednak stragan.”

„No wreszcie jacyś ludzie.”

„Ten dworzec to jest komedia.”

Czujemy się w obowiązku wypowiedzieć na ten temat.

Dworzec (nie)tylko dla podróżnych i szacunek do twórców

Po pierwsze, uważamy, że przestrzeń dworca Łódź Fabryczna jak najbardziej może służyć do różnorakich inicjatyw od handlowych po artystyczne. Dworzec jest fantastycznie oświetlony dziennym światłem przez co nie mamy tu poczucia przebywania w zamknięciu. Miejsca jest bardzo dużo, jest tu nowocześnie a wnętrze jest neutralne i stanowić może ładne, estetyczne tło dla różnych działalności. Po drugie, przykro jest czytać słowa, w których odzież od polskich projektantów, uszyta u nas w kraju przyrównywana jest do odzieży z Rynku Bałuckiego. Osoby, które wypowiadają się w ten lekceważący sposób nie posiadają minimum wiedzy na temat branży modowej i tekstylnej, minimum wiedzy na temat produktów oferowanych na targach oraz, co chyba najgorsze, nie mają szacunku do polskich twórców. Bardzo nieładna postawa. Natomiast odnośnie dworca jako lokalizacji na targi, jeśli ktoś uważa, że dworzec okazjonalnie nie może posłużyć do żadnej działalności czy inicjatywy społecznej to przekazuję mu wyrazy głębokiego współczucia dla swojej zaściankowości i swojego ograniczenia.

I na co komu było ten dworzec budować…

A teraz o samym dworcu. Bardzo wiele osób w sieci twierdzi, że dworzec „świeci pustkami”. Wielokrotnie wyjaśnialiśmy dlaczego na dworcu nie ma ścisku a podróżni nie trącają się łokciami, niestety bezskutecznie. Dlatego postanowiliśmy się już nie denerwować, zczilałtować i zebrać wszystkie merytoryczne argumenty, odnoszące się do ciągłej krytyki wielkości i funkcjonalności dworca. Publikujemy je poniżej. Jeśli uważasz, że Łódź Fabryczna to paskudny moloch świecący pustkami – przeczytaj poniższe uwagi. Jeśli nie zgadzasz się z krytykantami – przeczytaj również, podajemy Ci na tacy gotowe argumenty do dyskusji z krytykantem.

Inwestycja nie jest jeszcze ukończona

Dworzec jest obecnie dworcem czołowym, z niewielką (jak na trzecie co do ilości mieszkańców miasto) ilością połączeń: ok. 110 przyjazdów i odjazdów łacznie. Obecnie więcej pociągów (i w bardziej różnorodnych relacjach) odjeżdża z dworca Łódź Widzew. Sytuacja ta diametralnie się zmieni po wybudowaniu tunelu średnicowego. Przetarg na jego budowę został już ogłoszony i trwa obecnie analiza ofert złożonych przez przyszłych wykonawców. Charakterystyczne dla dworca czołowego jest też to, że nawet na peronach znajduje się mało osób, a to dlatego, że pociąg stoi na peronie na długo przed odjazdem i ludzie idący na pociąg nie czekają na niego nawet chwili na peronie tylko od razu wsiadają do pociągu.

Obecnie dworzec obsługuje głównie relacje do Warszawy a po budowie tunelu nie tylko stanie się ważnym elementem ruchu regionalnego ale także krajowego i międzynarodowego ponieważ pociągi nie będą omijać już Łodzi jak to miało miejsce przez ostatnie dziesięciolecia.

Dlatego więc kamieniem milowym będzie uruchomienie tunelu pod Łodzią i połączenie dworca Łódź Kaliska z dworcem Łódź Fabryczna. Wtedy ŁF zyska niemal pełne kolejowe wykorzystanie i stanie się niezwykle ważnym węzłem dla ruchu zarówno regionalnego w woj. łódzkim, jak i krajowego oraz międzynarodowego. Spowoduje to znaczne zwiększenie ilości pociągów przejeżdżających przez dworzec ŁF. Ma się tak stać do 2022 roku. Pamiętajmy, że już wtedy wokół dworca pracować będzie około 10 tys. osób.

Dlaczego dworzec jest rozległy i wydaje się pusty

Dworzec Łódź Fabryczna pełni przede wszystkim funkcję komunikacyjną i nie jest tak jak wiele dworców w Polsce aneksem dworcowym, połączonym z wielką galerią handlową jak np: w Poznaniu czy Krakowie. W wyniku tego ruch na dworcu i w jego okolicach nie jest sztucznie napędzany przez galerię handlową.

Wielu osobom nasz dworzec wydaje się zbyt duży i zbyt rozległy. Tymczasem jednym z zamierzeń architektów dworca prócz stworzenia funkcjonalnego obiektu było wykreowanie przestrzeni wewnętrznych jako placów i pasaży, które jednocześnie otwierają się na otoczenie.

Funkcjonalność dworca stoi na najwyższym poziomie. Przestrzenie na dworcu dają odpowiednią ilość miejsca dla swobodnego przejścia. Dzięki temu nie jest to obiekt klaustrofobiczny. Ze względu na powyższe możemy czasem mieć wrażenie, że dworzec szybko „pustoszeje” natomiast ludzie po prostu bardzo sprawnie przemieszczają się na wyższe poziomy i rozchodzą po okolicy nawet gdy wysiądzie tu 200 osób jednocześnie.

Dworzec nie jest na chwilę

Dworce kolejowe budowane są na dziesięciolecia. Tak samo jest w przypadku dworca Łódź Fabryczna, który dodatkowo oprócz części kolejowej posiada także część autobusową. Gdyby dworzec już kilka miesięcy po uruchomieniu wykazywał oznaki 80% czy 100% wypełnienia to oznaczałoby, że został źle zaprojektowany a szansa dla przyszłego rozwoju została zaprzepaszczona. Pamietajmy, że dworzec jest jednym z kluczowych elementów Nowego Centrum Łodzi, które stopniowo jest realizowane.

Przyszłość dworca Łódź Fabryczna i jego rosnące znaczenie w Nowym Centrum Łodzi

Obszar wokół dworca Łódź Fabryczna cały czas się zabudowuje. Teren nad dworcem został zaplanowany jako strop dla budynków komercyjnych, które w naturalny sposób zapełnią przestrzeń okolic dworca na poziomie 0 i przestrzenie wnęwnętrzne na poziomie -1. Dodatkowo w Nowym Centrum zostaną ukończone kolejne inwestycje: Brama Miasta, Rynek Kobro, inwestycje Ghelamco, i na nich zapewne się nie skończy. W III kwartale 2017 roku otwarte zostaną pierwsze dwa budynki biurowe wokół dworca a w EC-1 uruchomione zostanie Centrum Nauki i Techniki. W każdym z tych budynków biurowych będzie pracować około 2 tys. osób.

Ponadto, z każdym miesiącem zwiększa się ilość połączeń autobusowych na dworcu. Będzie się tak dziać stopniowo, za sprawą budowy nowych dróg, prowadzących do dworca i ułatwionego dojazdu, który obecnie dla autobusów dalekobieżnych jest dość zawiły. Ukończone zostaną inwestycje drogowe, które połączą komunikacyjnie dworzec z miastem, będzie to budowa ulic: Grohmanów do ulicy Kopcińskiego a także przedłużenie Nowotargowej na południe do Piłsudskiego oraz ukończenie przebudowy Składowej, Knychalskiego i Lindleya. Pamiętajmy, że wynajęte zostaną też znajdujące się już na dworcu lokale handlowo-usługowe.

Zanim osądzisz dworzec Łódź Fabryczna…

Tak wiele w tym miejscu jeszcze się wydarzy. Tak na prawdę to, co widzimy obecnie jest tylko ułamkiem powstającego na naszych oczach Nowego Centrum Łodzi i nie chodzi tu tylko o sam teren, powierzchnię czy budynek, chodzi też, a przede wszystkim, o ludzi – podróżnych i mieszkańców – których będzie przybywać z każdym rokiem. Dlatego zanim powiesz „po co ten dworzec było budować” weź głęboki oddech i zastanów się czy na pewno chcesz już teraz rozliczać nie ukończoną jeszcze inwestycję, która ma nam służyć przez kolejne dziesięciolecia.

Tekst i zdjęcia: Rafał Tomczyk, Marta Ostrowska