Tag: grafika

Art, Moda

Galeria Czynna | Blask Brzask Dom Mody Limanka

16/06/2017

W ramach Festiwalu Sztuki Współczesnej Blask Brzask Galeria Czynna zorganizowała dla modnych łodzian nie lada gratkę. Na dwa dni przestrzeń byłego lumpeksu przy Placu Wolności zamieniła się w miejsce działań Grzegorza Demczuka, Domu Mody Limanka (Tomasz Armada, Coco Kate, Sasa Lubińska, Kacper Szalecki), Marty Krześlak oraz grupy Szmatrix (Marta Kortan, Sandra Małgorzata Mikołajczyk, Michał Szufla). Powstała tu tymczasowa galeria sztuki (Centrum Taniej Sztuki) oraz pasaż handlowo-usługowy. Była to niebywała okazja do nabycia za bezcen, na wagę, prac malarskich, rysunków oraz koszulek z metkami największych światowych domów mody. Można było również zobaczyć ciekawe filmy oraz skorzystać z nietypowego solarium.

Artystów do udziału w tym przedsięwzięciu skłoniły osobiste doświadczenia związane z próbami sprzedaży prac, które często idą w parze z dużym rozczarowaniem. Poprzez odwołanie się do lumpeksowej historii tego miejsca wprowadzili kupowanie sztuki w znany i bliski kontekst. Każdy przecież życzyłby sobie „Sztuki dla każdego” w przystępnej cenie. Inicjatywa zdecydowanie była strzałem w dziesiątkę, ludzie spragnieni sztuki przybywali tłumnie. Fantastyczny pomysł, brawa dla organizatorów i artystów! Poniżej zobaczcie fotorelację z wydarzenia.

fot. Marta Ostrowska

Art

Superorganizm. Awangarda i doświadczenie przyrody

16/02/2017
Superorganizm i doświadczenie przyrody 10

Obcowanie ze sztuką zawsze jest ekscytujące ale gdy mamy do czynienia z tak wielką ilością tak wielkich dzieł to łatwo nawet o dreszcze. W Muzeum Sztuki w Łodzi trwa niesamowicie ciekawa i niesamowicie ważna wystawa „Superorganizm. Awangarda i doświadczenie przyrody”. Rozpoczyna ona serię ekspozycji organizowanych przez MS w 2017 roku, w ramach obchodów Stulecia awangardy w Polsce. Za jej pośrednictwem mamy zaszczyt obcować z pracami z największych muzeów sztuki nowoczesnej na świecie i z dziełami takich artystów jak Kandinsky czy Munch.

Przechodząc przez kolejne działy wystawy | Krajobraz postnaturalny, Biofilia, Wcielone widzenie, Czwarty wymiar, Mikrokosmos, Makrokosmos, Ewolucja | możemy na własne oczy przekonać się jak uproszczone jest powszechne myślenie o awangardzie jako konflikcie racjonalności z tym, co nieracjonalne, materialistycznego z duchowym, organicznego z nieorganicznym. Wystawa podejmuje temat ekspansywności gatunku ludzkiego, która powoduje zarówno rozwój jak i degradację. Przy pomocy sztuki awangardowej z jednej strony wnikamy w głąb relacji człowieka ze środowiskem, analizując rozwój nauk przyrodniczych i technologii a z drugiej strony zastanawiamy się nad tym jak przekształcane jest środowisko za pomocą rozwijającego się intensywnie przemysłu, urbanizacji i kolonizacji.

Na wystawie zaprezentowano około 150 dzieł wypożyczonych z kolekcji publicznych i prywatnych, w tym eksponaty udostępnione przez czołowe muzea sztuki nowoczesnej (!!!) m.in. z Tate w Londynie, Centre Pompidou w Paryżu, The Museum of Modern Art w Nowym Jorku, State Museum of Contemporary Art w Salonikach i Moderna Museet w Sztokholmie.

Artyści/artystki: Ansel Adams, Eileen Agar, Jean (Hans) Arp, Aleksander Archipenko, Janusz Maria Brzeski, Alexander Calder, Le Corbusier, Robert Delaunay, Boris Ender, Max Ernst, Naum Gabo, Karol Hiller, Wasily Kandyński, György Kepes, Paul Klee, Iwan Klun, Katarzyna Kobro, Len Lye, Michaił Łarionow, Kazimierz Malewicz, Franz Marc, Michaił Matiuszyn, Piet Mondrian, Edvard Munch, Lubow Popowa, Man Ray, László Moholy-Nagy, Aleksander Rodczenko, Kurt Schwitters, Anton Stankowski, Alfred Stieglitz, Władysław Strzemiński i inni.

Poniżej zobaczcie kilka zdjęć z wystawy a obszerną fotorelację możecie oglądać na facebooku.

Superorganizm i doświadczenie przyrody 13Superorganizm i doświadczenie przyrody 10Superorganizm i doświadczenie przyrody 11Superorganizm i doświadczenie przyrody 12Superorganizm i doświadczenie przyrody 7Superorganizm i doświadczenie przyrody 9Superorganizm i doświadczenie przyrody 9

fot. Marta Ostrowska

Art, Moda

Sodoma

22/11/2016

W kamienicy przy Piotrkowskiej, w klimatycznym lokalu z tajemniczą atmosferą powstała Sodoma – przestrzeń, w której kumulować się będą rozmaite kreatywne działania. Stworzyli ją ludzie pełni pasji i będzie przestrzenią do realizacji ich pomysłów.

Sodoma jest projektem tymczasowym, pojawi się i zniknie. Obecnie można tu kupić projekty lokalnych artystów m.in. ROWK, LIE SEX DIE, ODIO TEES, obejrzeć wystawę fotografii oraz malarstwa, wziąć udział w pokazie filmów, zobaczyć instalację audiowizualną od Odio-Pieczarkowski i przejrzeć jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny magazyn REALIA Aleksandry Talachy.

Podczas weekendu otwarcia zrobiliśmy zdjęcia Sodomy, zapraszamy do oglądania.

sodoma-7sodoma-4sodoma-5sodoma-6sodoma-2sodoma-1sodoma-3

fot. Marta Ostrowska

Art

Okińczyc

04/08/2016

Niedawno mieliśmy okazję po raz pierwszy odwiedzić Miejską Galerię Sztuki przy ul. Sienkiewicza, okazja była zacna a mianowicie wystawa pt. „Okińczyc”. Byliśmy ciekawi twórczości Andrzeja Okińczyca, jednego z ważniejszych artystów II połowy XX wieku i początku XXI wieku, na wystawie miały być zaprezentowane jego prace z ostatnich kilkunastu lat. Do ostatniej chwili przekroczenia progu galerii nie wiedzieliśmy co tak dokładnie zobaczymy, co ciekawe, po wejściu do niej również nie wiedzieliśmy czy mamy bardziej do czynienia z malarstwem, grafiką czy rzeźbą. Te odczucia były jak najbardziej uzasadnione bowiem Okińczyc tworzy zarówno malarstwo jak i płaskorzeźbę a często miksuje obydwie dziedziny by stworzyć całkowicie własny, oryginalny obiekt. Zobaczyliśmy monumentalne obrazy-reliefy: m.in. „Draperie”, „Trawy”, „Schody” i Studia z cyklu „Natura” i wierzcie nam, Okińczyc odtworzył obiekty tak realnie, że mieliśmy wrażenie, że na ścianach wisiały prawdziwe trawy, na które wieje wiatr czy schody z przetartą miejscami czerwoną wykładziną. Takie wrażenie zawdzięczamy genialnemu odtworzeniu rzeczywistości, osiągniętemu dzięki autorskiej technice – Okińczyc tworzy na specjalnie skonstruowanych blejtramach i specjalnym podłożu, które kształtuje tak, aby stanowiły łatwą do układania tkaninę. Dzięki dopracowaniu wszystkich szczegółów każda praca była niepowtarzalną kompozycją, której zdecydowanie należało się przyjrzeć. Na szczęście zrobiliśmy zdjęcia, dzielimy się nimi z wami, przyjrzyjcie się choć trochę ;)

Andrzej Okińczyc 01 Andrzej Okińczyc 02Andrzej Okińczyc 03 Andrzej Okińczyc 04 Andrzej Okińczyc 05

– fot. Marta Ostrowska –

Na facebooku znajdziecie więcej zdjęć z wystawy, zapraszamy do zaglądania :)

Art

W pracowni Piotra Pasiewicza

15/12/2015

Choć struktura Łodzi, jej architektura i wnętrza zawsze będą nas interesowały najbliższe są nam tematy związane z kreatywnym obliczem naszego miasta. Dlatego pomiędzy opuszczone fabryki, odrestaurowane klatki schodowe czy widoki z wysokości często wplatamy zdjęcia lub teksty poświęcone sztuce. Widzieliśmy już sporo, odkryliśmy już wystarczająco, chcemy się rozwijać więc od jakiegoś czasu wnikamy w głąb tego co ma największą twórczą wartość czyli do miejsc, w których tworzą łódzcy artyści.

My, odbiorcy sztuki, mamy na co dzień do czynienia z gotowym dziełem-produktem natomiast jego autor przecież gdzieś pracować musi, gdzieś to gotowe dzieło-produkt musi powstać. Inspirować może wszystko wokół natomiast aby pomysł przemienić w dzieło często w czterech ścianach zamknięty, sam na sam z ciszą, z ulubioną muzyką czy z dźwiękiem deszczu na szybie, artysta poddaje się swoim wizjom. W niewielkich pomieszczeniach zamknięte są wielkie idee. Mnóstwo małych pomysłów, które rozsiane są po ścianach, na blacie, w buteleczkach z tuszem, w puszkach z farbą, czy na podłodze. Mnóstwo fascynujących detali, które dla nas są zagadką a dla artysty wielką historią. Niedokończone prace, których jeszcze nikt nie widział. Taki świat, dla każdego artysty inny, dla każdego specyficzny i często bardzo intymny, nie jest dostępny dla nikogo z zewnątrz. Ponieważ jesteśmy wrażliwi na łódzką sztukę postanowiliśmy do takich światów zajrzeć na chwilę.

Drzwi do pierwszego otworzył nam Piotr Pasiewicz, którego twórczość koncentruje się głównie na grafice warsztatowej, malarstwie i rysunku ale również na performance, videoarcie i krótkich formach filmowych. Piotr wystawiał swoje prace już w wielu znanych galeriach i ośrodkach twórczych, obecnie jego prace znajdują się w PII Gallery w Filadelfii a od 17 lutego będzie można je zobaczyć w Galerii Stalowej w Warszawie.

Pisaliśmy już o Piotrze, tutaj. Od tamtego czasu w jego pracach coraz częściej gości kolor, nierzadko kolor intensywny co dodaje pracom więcej dynamiki i trójwymiarowości. We wnętrzu pracowni Piotra również jest dużo koloru, ściany sprawiają wrażenie wielowarstwowych za sprawą zawieszonych na nich kształtów oraz istotnych dla autora tekstów. Dwoma najważniejszymi ośrodkami pracowni jest blat oraz prasa drukarska. Piotr pracuje obecnie nad cyklem grafik „Scream transformation” – różnorodnych kompozycji zoomorficznych, będących ilustracją transformacji kształtów. Struktury tu przedstawione są niekiedy harmonijne i statyczne, a czasem rozedrgane i dynamiczne – różnorodność ta wynika z wydarzeń świata wewnętrznego, w którym człowiek zobowiązany jest do codziennego porządkowania, podtrzymywania i odbudowywania porządku i harmonii. Struktury nanoszone się w różnoraki sposób, Piotr nie lubi się ograniczać i w jednej pracy stosuje kilka technik – drukuje na prasie, rysuje tuszem oraz maluje farbą itd. Mieliśmy okazję zobaczyć proces powstawania jednej z grafik na własne oczy, było to inspirującym doświadczeniem, pozwalającym zgłębić ideę pracy. Was zostawiamy ze zdjęciami jakie zrobiliśmy i odsyłamy na nasz facebook, na którym możecie oczekiwać większej ilości zdjęć oraz informacji o kolejnej relacji z wizyty u artysty :)

W pracowni Pasiewicza 01 W pracowni Pasiewicza 02 W pracowni Pasiewicza 03 W pracowni Pasiewicza 04W pracowni Pasiewicza 05W pracowni Pasiewicza 06W pracowni Pasiewicza 07W pracowni Pasiewicza 08W pracowni Pasiewicza 09– fot. Marta Ostrowska –

Art

Instalacja STUDIO URMA

14/09/2015

Fundację Urban Forms doskonale znamy dzięki temu, że wzbogaca nasze miasto o  wielkoformatową sztukę i koloryzuje jego zakątki. W ubiegły weekend mogliśmy zobaczyć efekty zupełnie nowej inicjatywy Urban Forms a mianowicie wystawę – instalację, autorstwa STUDIO URMA. Tematyką była ona bliska działalności Fundacji, dotyczyła bowiem sztuki ulicznej i sposobu myślenia o przestrzeni.

URMA to w skrócie Urban Art and Morphogenetic Architecture i jest interdyscyplinarną instytucją, w skład której wchodzą artyści, architekci i muzycy. W swoich artystycznych działaniach URMA wchodzi w relacje i dialog pomiędzy artystą, jego dziełem, odbiorcą i przestrzenią. Zwraca nam uwagę, że artysta aby stworzyć coś specyficznego i wynikającego z danej przestrzeni powinien zebrać informacje o kontekstach i miejscu, w którym tworzy, co w konsekwencji pozwoli nawiązać prawdziwy dialog między artystą i jego dziełem a przestrzenią publiczną. Szefem zespołu URMA i najmocniejszym jego punktem jest założyciel Christos Voutichtis – na co dzień mieszka w Niemczech, jest architektem ale interesuje go również projektowanie produktowe, graficzne oraz nowe technologie elektroniczne. Wszystkie swoje pasje wykorzystuje właśnie w miejskiej przestrzeni prezentując interakcje jakie zachodzą pomiędzy architekturą, sztuką, dizajnem i nauką. Jego celem jest kreacja czegoś, w czym każdy może wziąć udział i gdzie każdy może odkryć różne sposoby komunikacji i odbioru.

W wielkiej, pustej i chłodnej hali pofabrycznej Wi-My o niezwykle klimatycznej surowości ulokowano instalację – bardziej wolimy używać tu tego słowa niż słowa „wystawa”, bardziej odzwierciedla ono jej charakter. Co prawda prezentowała zawieszone w powietrzu grafiki ale zawieszono je w sposób taki aby odbiorca mógł między nimi swobodnie się przechadzać. Poza tym w instalacji wzięły udział również trójwymiarowe, bardziej namacalne elementy oraz animacja wyświetlana na ekranie w towarzystwie oprawy dźwiękowej. Nie mogliśmy przegapić szansy wzięcia udziału w inicjatywie Urban Forms, tym bardziej, że artysta zaproszony do współpracy działał już w kilku największych miastach Europy. Zdecydowanie warto było instalację nie tylko zobaczyć ale i ją uwiecznić, zdjęcia zobaczycie poniżej a my zapraszamy do zapoznania się z resztą projektów Christosa w jego portfolio.

Studio Urma 01 Studio Urma 02Studio Urma 03 Studio Urma 04 Studio Urma 05Studio Urma 06 Studio Urma 07

fot. Marta Ostrowska, Rafał Tomczyk

Art

Zuti

31/03/2015

Małgorzata Zuterek jest grafikiem i architektem, ukończyła Architekturę na Politechnice Łódzkiej oraz podyplomowe studia z grafiki na Akademii Sztuk Pięknych. Obecnie tworzy plakaty, rysunki i grafiki a w jej pracach przewija się również pasja do architektury. Widać, że lubi minimalistyczne i symboliczne formy ale eksperymentuje z kolorem i często wykorzystuje mocne, kontrastujące ze sobą zestawienia kolorystyczne. Inspiruje się miastem i pokazuje własną wizję na łódzką codzienność, dlatego zawdzięczamy jej kilka naprawdę świetnych grafik, które odnoszą się do ważnych dla Łodzi miejsc. Możemy zamówić u niej gotowe drukowane plakaty, ręcznie wykonane grafiki oraz projekt na indywidualne zamówienie. Poniżej kilka zdjęć Małgorzaty prac oraz link do jej strony, na której możecie śledzić jej portfolio.

Zuti 01 Zuti 02 Zuti 03

 

Zuti Facebook

zdjęcia prac: własność Małgorzaty Zuterek

Art

Atlas nowoczesności

13/03/2014

Władysław Strzemiński, razem z Katarzyną Kobro i Henrykiem Stażewskim stworzył jedną z najbardziej aktywnych grup artystycznych w Polsce okresu międzywojennego, tzw. Grupę „a.r.” (artyści rewolucyjni), skupiającą poetów i artystów plastyków. Jej oficjalna siedziba mieściła się w Łodzi, a jej działalność polegała na wystąpieniach oraz publikowaniu artykułów na temat społecznego oddziaływania sztuki. Strzemiński pozyskiwał również dary od artystów i w ten sposób do 1938 roku w Łodzi gromadzone były potężne zbiory sztuki nowoczesnej. Zbiory te, oraz wiele innych kolekcji Strzemiński przekazał naszemu Muzeum Sztuki, trudno się dziwić więc, że jest to jedyne muzeum w Polsce, którego związki ze sztuką nowoczesną są tak silne.

MS2 cenimy za niezwykłą kreatywność, w tamtym roku wystawę stałą zreorganizowano i stworzono zupełnie nową opowieść, a co za tym idzie, możliwość nowych interpretacji.

„Atlas nowoczesności” to wystawa, w której sztuki nie rozpatrujemy  chronologicznie. Skupiamy się bowiem na najważniejszych zjawiskach, powszechnie uważanych za nowoczesne, takich jak: emancypacja, autonomia, industrializacja, kapitał, urbanizacja, eksperyment, mechanizacja czy rewolucja. Doskonale przedstawiona jest „tamtejsza” nowoczesność, która dla nas oglądających jest przeszłością, tak więc za pomocą malarstwa, projektowania, fotografii, grafiki czy filmu opowiadana jest nam historia. Z dzieł pochodzących z różnych okresów stworzony został „kolaż” reprezentujący różne artystyczne postawy. Twórcy wystawy stawiają nam pytania, jak zmieniał się charakter i jak zmieniało się postrzeganie tych zjawisk oraz jak kształtują one dzisiejszą rzeczywistość? Dyrektor zespołu kuratorskiego, Jarosław Suchan, odpowiedzi na te pytania pozostawia oglądającym ale wystawę podsumowuje w ten oto sposób:

„świat jaki znamy, wciąż w istotnej mierze określają zjawiska, procesy, idee i wyobrażenia, które zrodziły się w nowoczesności. Współczesna kultura, modele naukowej wiedzy, struktury społeczne, formy polityczności, mechanizmy ekonomiczne, nasze wyobrażenia o sobie samych, wreszcie nasze pragnienia i lęki – temu wszystkiemu pierwotny kształt nadała nowoczesność. I chociaż kształt ten z czasem uległ bardzo istotnym zmianom, deformacjom a nawet odwróceniom, wciąż daje się w nim rozpoznać ową pierwotną, modernistyczną matrycę. Jeśli chcemy zatem zrozumieć współczesny świat i jeśli chcemy zrozumieć samych siebie, wciąż powinniśmy do nowoczesności powracać”.

Atlas nowoczesności 01 Atlas nowoczesności 02Atlas nowoczesności 03 Atlas nowoczesności 04

Atlas nowoczesności 05 Atlas nowoczesności 06

Atlas nowoczesności 07 Atlas nowoczesności 08 Atlas nowoczesności 09 Atlas nowoczesności 10

fot. Rafał Tomczyk

Art

Struktury przetransformowane

10/02/2014

Od 6 do 28 lutego w Galerii Papieru i Druku można oglądać instalację graficzno – przestrzenną Piotra Pasiewicza pt. Struktury przetransformowane.

Cykl grafik jaki artysta nam zaprezentował charakteryzuje się prostotą środków wyrazu. Oszczędność formy ma za zadanie skupić całą uwagę oglądającego na punktach napięcia, wynikających z geometrycznych zależności odcinków linearnych. Minimalizm wraz ze zdecydowaną formą ma przyczynić się do siły przekazu całego cyklu. Piotr zrezygnował całkowicie z motywów dekoratywnych, które mogłyby ten przekaz osłabić. Miejsce wystawy nie jest przypadkowe i bardzo pomaga w odbiorze grafik.

W realizacji tych form posłużył się techniką linorytu. Nieobecność koloru powoduje, że oko koncentruje się tylko i wyłącznie na geometrycznych strukturach, które są bardzo różnorodne: od harmonijnych, statycznych po dynamiczne. Piotr w swojej twórczości skupia się na procesie transformacji świata wewnętrznego, w którym człowiek codziennie porządkuje, podtrzymuje i odbudowuje porządek i harmonię. Na naszych oczach rozgrywa się jakby pojedynek konstrukcji i dekonstrukcji, porządku z chaosem, a żadne z nich nie jest ani przegranym ani wygranym. Struktury te interpretować można w wieloraki sposób, widz ma więc wolną rękę w ich odczytywaniu.

Poza cyklem grafik Piotr przygotował również instalację, którą transformuje sam widz wystawy. Serdecznie zapraszamy do oglądania a Piotrowi gratulujemy tak dużego zainteresowania twórczością i wysokiej frekwencji na wernisażu :)

Struktury przetransformowane 01 Struktury przetransformowane 02 Struktury przetransformowane 03

Struktury przetransformowane 04

fot. Rafał Tomczyk

Art

Piotr Pasiewicz

20/08/2013

Piotr Pasiewicz jest absolwentem Wydziału Grafiki i Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. W 2011 otrzymał stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W jego artystycznym portfolio można znaleźć twórczość w zakresie grafiki warsztatowej, rysunku, performance, videoartu i krótkich form filmowych.

Lubi podążać własną drogą. Największą inspiracją jest dla niego życie samo w sobie, które manifestuje się także poprzez wyobraźnię.

Piotr Pasiewicz 10

Ma na swoim koncie liczne wystawy zbiorowe i indywidualne, m.in. w Galerii Manhattan w Łodzi (2003), Muzeum Kinematografii w Łodzi (2006), Galerii ImpART we Wrocławiu (2011), Muzeum Sztuki Współczesnej we Wrocławiu (2012), na Festiwalu „Fluo Session 2” w Łodzi (2008), Festiwalu Firmament w Kielcach (2009), V Festiwalu Dialogu Czterech Kultur (2006), IV Międzynarodowym Festiwalu Animacji Reanimacja (2007), w Instytucie Historii Sztuki we Wrocławiu (2007), Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu (2010), IFF – Interdisciplinary Fringe Festival we Wrocławiu (2011), 14. międzynarodowym triennale Małe Formy Grafiki, Polska – Łódź (2011), 6. Festiwalu Kina Niezależnego „OFF jak gorąco” w Łodzi (2010).

Piotr Pasiewicz 11

Piotr jest specyficzny. Znalazł swój sposób na bycie w świecie, charakterystyczny tylko i wyłącznie dla niego. Mimo młodego wieku jest artystą bardzo określonym ale jednocześnie ciągle się rozwija i nie lubi się ograniczać. Piotr czasem musi, z wiadrem farby lub sprayem, wyjść na spacer w poszukiwaniu pewnej powierzchni, może to być ściana w opuszczonej kamienicy lub kawałek muru starej fabryki. W jakim celu? Żeby ją przeobrazić. Maluje na niej to, co chce, i ta waląca się ściana od tego momentu już nie będzie taka sama jak była wcześniej – zmienia się w zupełnie inną przestrzeń, bardziej „żyjącą”. A więc Piotr nie tylko tworzy ale też zmienia to, co już istnieje. Zmienia kształt, zmieniając tym samym część rzeczywistości. Jak sam mówi o swojej sztuce: „kreuję wyłaniające się z wnętrza siebie uniwersum, które podlega ciągłej transformacji… fascynują mnie opozycje, które wzajemnie się wykluczają, jednocześnie nie mogąc bez siebie funkcjonować. Tworzę napełnione energią obrazy, gdzie martwe rodzi żywe, giętkość transformuje skostniałość aby za chwilę znów zrzucić utrwaloną postać. Jedyną stałą jest zmienność oraz próba zobrazowania subiektywnych przeżyć wizualnych”.

O Piotrze powstał krótki film dokumentalny pt. „Bez widza”, w reżyserii Rafała Andrzeja Głombiowskiego, gorąco zachęcamy do obejrzenia go tutaj.

A więcej prac Piotra Pasiewicza możecie zobaczyć na jego stronach:

http://www.piotrpasiewicz.ovh.org/

http://piotrpasiewicz.wix.com/pasiewicz

http://pasiewiczpiotr.tumblr.com/

Piotr Pasiewicz

zdjęcia: własność Piotra Pasiewicza

..