Kategoria: Home

Home, Miasto

Insta-eksploracja łódzkich fabryk

04/09/2017
Fabryki Łódź (3)

Pewnie zauważyliście, że od jakiegoś czasu dużo częściej jesteśmy na Instagramie niż na Facebooku. O ile Facebook jest nadal niezbędną drogą komunikacji z naszymi obserwatorami, to Instagram ma już ogromną nad nim przewagę, pod wieloma względami.

Na IG dodanie zdjęcia, opisu, hashtagów czy oznaczeń jest na tyle wygodne i sprawne, że możemy to zrobić za pomocą jedynie kilku kliknięć, w bardzo krótkim czasie. Poza tym do dyspozycji są tam również video relacje (InstaStories) – dzięki takim szybkim filmikom nasi obserwatorzy są dużo „bliżej” nas, mają możliwość zobaczyć dużo więcej niż tylko pięknie zedytowane i wykadrowane zdjęcia. IG jest też bogatym zbiorem pomysłów – Czytelniku, jeśli myślisz, że na Facebooku widziałeś już wszystko, co mogłeś zobaczyć to znak, że powinieneś założyć konto na Instagramie. ;)

Ostatnio dotarło też do mnie jak wiele emocjonalnych korzyści daje Instagram. Od kilku lat używania IG jeszcze nigdy nie doświadczyłam na nim hejtu, nieprzychylności i nieżyczliwości. To jest niesamowite, że społeczność z jaką tam mam do czynienia jest po prostu miła, docenia każdy trud włożony w moją pracę, a jeśli się ze mną w czymś nie zgadza to potrafi kulturalnie mi to przekazać (wow!). Niby nie powinno mnie to dziwić ale… jednak dziwi bo czasem już po kwadransie korzystania z FB czuję się potwornie zmęczona. Zazwyczaj po takim wymęczeniu psychicznym IG jest prawdziwym lekarstwem.

Najlepszą jednak sprawą w tej całej insta-rzeczywistości jest… możliwość osobistego poznawania instagramowiczów :) Parę dni temu pasjonaci miejsc opuszczonych, których znaliśmy wcześniej jedynie z sieci, zajrzeli na chwilę do Łodzi i szczęśliwie wybrali nas na swoich towarzyszy. Jak się pewnie domyślacie – i być może widzieliście na naszych insta-video-relacjach – zabawa była przednia, a poza tym dla nas była to też kolejna okazja do zebrania nowych, świeżych opinii na temat Łodzi. Takie spostrzeżenia są dla nas bardzo ważne, dają do myślenia i często zwracają uwagę na sprawy, o których my byśmy nie pomyśleli. Podczas spotkania dokonaliśmy też odświeżenia eksploracyjnych doznań oraz aktualizacji stanu opuszczonych miejsc Łodzi (to drugie, rzecz jasna, smutniejsze). Wspomnienia z naszej wycieczki możecie obejrzeć poniżej, zapraszamy do zdjęć. :)

Chciałabym tu i teraz podziękować wszystkim naszym obserwatorom na IG, za to, że jesteście z nami i tworzycie z nami coś fajnego. Dzięki za komentarze i wiadomości. :)

Dzięki Weronika Jędrek i Krzychu za bardzo zacny dzień :)

Fabryki Łódź (2)

Fabryki Łódź (3)Fabryki Łódź (4)Fabryki Łódź (5)

Fabryki Łódź (7)Fabryki Łódź (10)Fabryki Łódź (8)Fabryki Łódź (9)

A za poniższe zdjęcie dziękujemy Jędrzejowi @archi.grafia :)

Fabryki Łódź (1)

 

Art, Home

Zmysłowe krajobrazy

10/09/2015

Malarstwo krajobrazowe istniało już od starożytności. Dawniej służyło jako tło dla istotnych wydarzeń historycznych czy religijnych, później stosowane było jako dekoracja a od renesansu pełniło już ważniejszą rolę i stało się nowym gatunkiem malarskim. Kojarzy się nam najbardziej z fragmentem miasta lub natury, malowniczym widokiem górskim, łąką pełną kwiatów czy romantyczną plażą ale tylko do czasu gdy zobaczymy wystawę malarstwa „Sensual Landscapes”. Jej autorem jest Grzegorz Worpus-Budziejewski – malarz, grafik, projektant. Powiązany ze sztuką od urodzenia dzięki rodzicom artystom, obecnie jest właścicielem marki KRAVTS i zajmuje się promocją młodej sztuki. Grzegorz sprowadził krajobrazy do poziomych linii, które czasem są zdecydowane i stanowią mocny element a czasem tak lekko i płynnie przechodzą w inne, że w niektórych momentach możemy stracić pewność co do tego gdzie znajduje się horyzont. Minimalistyczne w formie, z pozoru wydają się upraszczać obraz, pokazują go abstrakcyjnie, symbolicznie ale mimo to (a może dzięki temu?) widzimy w nich różne scenerie i każdej z nich przypisujemy specyficzny sens. Po dłuższym zastanowieniu możemy odnieść nawet wrażenie, że sposób przedstawienia nasuwa nam tyle spostrzeżeń, że krajobrazy na które patrzymy wcale nie muszą być uproszczeniem, mogą być czymś zupełnie odwrotnym – fascynującym, zmysłowym, ożywionym krajobrazem.

Wystawę „Sensual Landscapes” można zobaczyć w FotoCafe 102 do 16 września, do czego gorąco zachęcamy.

Sensual Landscapes 01 Sensual Landscapes 02Sensual Landscapes 03Sensual Landscapes 04Sensual Landscapes 05

fot. Marta Ostrowska, Rafał Tomczyk