Kategoria: Fotografia

Art, Fotografia

Wystawa Beksiński Nieznany

13/10/2017
Beksiński Nieznany wystawa w Łodzi (2)

Wszyscy, którzy mnie dobrze znają wiedzą, że bardzo interesuję się rodziną Beksińskich a ci, którzy mnie nie znają ale czytają właśnie ten wpis już też o tym wiedzą :) Jak można się domyślić moja obecność na wystawie prac Zdzisława Beksińskiego w Łodzi była dla mnie obowiązkowa i właśnie śpieszę z relacją.

Wczoraj, tj. 12 października, odbył się wernisaż wystawy „Beksiński Nieznany”, na której prezentowanych jest ponad 100 prac Zdzisława Beksińskiego. Najwięcej uwagi poświęcono tym razem nie pracom malarskim, które są najbardziej wszystkim znane, a fotografii z lat 1955-1960 oraz grafice komputerowej i fotomontażowi z lat 1996-2004. Beksiński nie tylko miał niezwykłą wyobraźnię malarską ale też filmową, koniecznie trzeba zobaczyć jego fotografie, które są jak klimatyczne kadry z filmów. Istotnym punktem wernisażu była prezentacja, opowiadająca o samym artyście, która wprowadziła w świat sztuki Beksińskiego tych, którzy jej jeszcze dobrze nie znali. Bardzo dobrym pomysłem było pokazanie prezentacji na kilku ekranach, umożliwiając obejrzenie jej wszystkim osobom na dość dużej sali. Nie jest to trudne do realizacji a wielu z organizatorów wystaw o takiej możliwości zapomina.

Wystawa ma formę edukacyjną a ponieważ najważniejszym jej punktem jest ta mniej znana część twórczości Beksińskiego, malarstwo zaprezentowane jest jedynie na planszach, w formie niewielkich wydruków. Może to rozczarować pasjonatów tej działalności artysty, natomiast warto pamiętać o tym, że plansze te są tu tylko dodatkiem, który ma za zadanie dać szerszy obraz całej postaci artysty oraz informować o poszczególnych etapach jego życia i pracy.

Wystawa ma jeszcze jeden ciekawy element, daje bowiem szansę zobaczyć obrazy Beksińskiego w zupełnie nowym wymiarze – w wirtualnej rzeczywistości – do czego Was gorąco zachęcam.

Prace można oglądać na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego przy ul. Rewolucji 1905 r. 41/43, w sali C140, codziennie w godzinach od 9:00 do 18:00. Serdecznie na nią zapraszam, polecam najpierw zrobić przegląd całej twórczości przy planszach a potem przejść do fotografii, grafiki i fotomontażu. Poniżej kilka zdjęć z wystawy.

Beksiński Nieznany wystawa w Łodzi (4)Beksiński Nieznany wystawa w Łodzi (5)Beksiński Nieznany wystawa w Łodzi (1)Beksiński Nieznany wystawa w Łodzi (6)

tekst i zdjęcia: Marta Ostrowska

Art, Film, Fotografia

Wystawa „Zdrowie Kobiety”

07/10/2017
Wystawa Zdrowie Kobiety (2)

Wieczorem, 6 października 2017 roku, Dom Mody Limanka ponownie zabrał nas wszystkich do świata swoich fantazji. Tym razem opowiedział o ginekologicznej przeszłości swojego mieszkania i gdzieś pomiędzy literaturą medyczną a parawanem ginekologicznym umiejscowił poszczególne elementy swojej najnowszej wystawy „Zdrowie Kobiety”. Zaprezentowane zostały prace malarskie i fotograficzne oraz osobliwe gadżety związane z medycyną. Ekspozycja była intrygująca, kontrowersyjna, szokująca, bezkompromisowa i szczera. Pikanterii temu wydarzeniu dodały atrakcje, np. kobiece organy wewnętrzne, dzięki którym goście mieli niepowtarzalną okazję stworzyć muzyczne kompozycje. Wszystko odbyło się w przemiłej atmosferze, przy uroczym poczęstunku.

Pacjentki i pacjenci, którzy wzięli udział w wystawie:

Tomasz Armada, Dominika Ciemięga, Coco Kate, Monika Czarska, Monika Drożyńska, Dawid Furkot, Alicja Gąsiewska (@existinamoeba), Maria Iciak, Karolina Kardas, Kuratorki: Sasa Lubińska, Magdalena Kirklewska, Magdalena Samborska, Maria Szachnowska, Kacper Szalecki.

Wystawa Zdrowie Kobiety (3)Wystawa Zdrowie Kobiety (4)Wystawa Zdrowie Kobiety (1)Wystawa Zdrowie Kobiety (5)

Tekst i zdjęcia: Marta Ostrowska

Fotografia

Łódzki industrial na fotografiach Davida Lyncha

26/07/2017
David Lynch Lodz (3)

David Lynch jest moim ulubionym reżyserem. Jego filmy się nie tylko ogląda, jego filmy się czuje. Mocno ubolewam i ubolewać będę, że nie doszło do realizacji jego planów względem centrum filmowego natomiast bardzo cieszy mnie świadomość, że mój ulubiony reżyser doceniał uroki Łodzi, ba, czuję się zaszczycona wręcz, że łódzkie fascynacje mojego ulubionego reżysera są bardzo podobne do moich.

Jak zapewne wiecie niektóre sceny do filmu „Inland Empire” powstały w Łodzi ale pewnie nie każdy z Was wie, że w Łodzi Lynch również fotografował. Prace, które powstały w naszym mieście znalazły się w 2014 roku na wystawie w Londynie i przedstawiały… łódzkie fabryki.

Industrial i nagie kobiety – to największe pasje fotograficzne Lyncha a w poprzemysłowej architekturze najbardziej interesuje go proces rozkładu i przemijanie. Podczas jednej z wizyt w Łodzi miał on okazję zobaczyć niektóre łódzkie przestrzenie pofabryczne. Powstały wtedy ciemne, enigmatyczne i mistyczne fotografie naszego industrialu.

Wykonane przez Lyncha zdjęcia zostały opublikowane w albumie Petry Giloy-Hirtz, zatytułowanym „David Lynch: The Factory Photographs”, kilka zdjęć z tego albumu prezentuję poniżej. Zobaczcie jak wyglądała Łódź jego okiem.

Źródło zdjęcia: David Lynch: The Factory Photographs, autor: David Lynch

 

Fotografia

„Halucynacja” Zeng Ge | Fotofestiwal 2017

26/06/2017

Halucynacje to fałszywe doznania, fałszywe spostrzeżenia zmysłowe, pojawiające się bez wystąpienia zewnętrznego bodźca i niebędące zarazem zniekształceniem istniejących bodźców zewnętrznych. Od kilku lat interesuję się psychologią i psychiatrią, zapewne dlatego podczas tegorocznej edycji Fotofestiwalu szczególnie zaintrygowała mnie wystawa poruszająca właśnie temat spostrzegania.

„Halucynacja” to seria zdjęć wykonanych w latach 2012-2016, autorstwa Zeng Ge – fotografa i artystę sztuk wizualnych, mieszkającego w Kantonie w Chinach. Tak o projekcie mówi autor: „W świecie, w którym żyję, odnalazłem inny, znany tylko mnie i należący do mnie. To było surowe, spontaniczne doświadczenie. Stojąc w najwyższym punkcie miasta czy kryjąc się w trzęsącym wagonie, codziennie tworzyłem fotograficzny pamiętnik. Wydaje nam się, że bardzo dobrze znamy świat. Bogactwo znaczeń często kryje się pod pozorami. Gdy stykamy się z „prawdziwym” światem, wydaje się dziwny. Byłem niezwykle podekscytowany, zanurzając się w głębinach iluzji i rzeczywistości. Sen zbliżył się do życia. Rzeczy idealne łatwo nam się wymykają, jedynie obraz ma szansę zatrzymać „tu i teraz”. Jak układ wreszcie scalony, wirując ukazał się przed moimi oczami, abym mógł go zarejestrować. Wizje były czarujące i otwierały mi drzwi do innego świata, więc stawałem się stopniowo coraz bardziej zachłanny, by wreszcie zatracić się w iluzji, którą sam stworzyłem.”

Fotografie prezentowane na wystawie utrzymane były w czerni i bieli ale taka tonacja kolorystyczna zupełnie nie przeszkodziła autorowi w zaciekawieniu odbiorcy i poruszeniu jego zmysłów. Intrygujące kadry, z tajemniczą aurą, przenosiły do innych światów, eterycznych, nienamacalnych i nie do końca prawdziwych. Każde zdjęcie opowiedziało inną historię i postawiło inne pytania, wszystkie razem natomiast stworzyły spójny, magiczny obraz trochę jak ze snów.

Zobaczcie poniżej kilka zdjęć z wystawy. Cała fotorelacja z tegorocznej edycji Fotofestiwalu u nas na facebooku, serdecznie zapraszamy.

– fot. Marta Ostrowska –

Fotografia

„Inne drogi poznania” Alexandra Lethbridge | Fotofestiwal 2017

Alexandra Lethbridge urodziła się w Hong Kongu, obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii. Ukończyła Uniwersytet w Brighton i Winchester School of Art. Na tegorocznej edycji Fotofestiwalu zaprezentowała projekt Inne drogi poznania, w którym teatralna iluzoryczność magii i zwodzenia, zestawione są z mistyfikacją, oszustwem i podstępem.  Celem takiej wizualnej konfrontacji tych dwóch koncepcji było, po pierwsze, zbadanie jak nasz sposób postrzegania determinuje naszą interpretację i jaki nadaje tok naszemu rozumowaniu. oraz, po drugie, jak działa na nas wykorzystanie mylnych wskazówek, fałszywych akcentów i symbolicznych znaczeń.

Interpretację informacji łatwiej zrozumieć dzięki tzw „drogom poznania” czyli narzędziom, które wspomagają nas w naukowym prześledzeniu, w jaki sposób coś pojmujemy i jak zdobywamy wiedzę. Istnieje osiem takich dróg, a mianowicie: język, percepcja zmysłowa, emocje, rozum, wyobraźnia, wiara, intuicja oraz pamięć. Projekt Alexandry Lethbridge skupia się na percepcji wizualnej w przeciwieństwie do instynktownej. Fotografie koncentrują się na estetyce zamiast na rozumowaniu abstrakcyjnym, mimo to, ich interpretacja do oczywistych nie należy. Fotografka zastosowała kilka trików, zarówno w technice fotografii jak i w grafice, skłaniając widza do samodzielnej, indywidualnej oceny czy to, co widzi to fakt czy fikcja.

Zobaczcie kilka zdjęć z wystawy, całą fotorelację z Fotofestiwalu znajdziecie na naszym facebooku.

– fot. Marta Ostrowska –

 

 

Fotografia

Fotofestiwal 2017

22/06/2017

Dasz wiarę? Dasz się oszukać? Naprawdę wierzysz w to, co widzisz? Naprawdę wierzysz, że widzisz wszystko? Tegoroczna edycja Fotofestiwalu zaprezentowała rzeczywistość, w której nic nie jest oczywiste i jasne na pierwszy rzut oka. Pokazała nam też wszechświaty, w których łatwo się zgubić, jeśli choć na chwilę stracimy czujność oraz umożliwiła spotkanie z artystami, którzy naszą wyobraźnię wystawili na próbę.

Joan Fontcuberta, Augustin Rebetez, Noémie Goudal, Martin Kollar mówią: nie ufaj, wątp, pytaj, bądź wnikliwym i uważnym obserwatorem, nie wierz fotografii. Pod wspólnym hasłem: Dasz wiarę? / Can you imagine? pokazano cztery różne projekty. Wspólny dla nich był język, który mieszał fikcję z rzeczywistością – po to, aby podać w wątpliwość wiarygodność medium, opowiedzieć o niematerialnej rzeczywistości albo zwrócić uwagę na absurdy codzienności. Wspólnym był również gest artysty wobec widza – zaproszenie do wzięcia udziału w spektaklu. Za pomocą różnych strategii i estetyk artyści i kuratorzy postawili przed widzami wyzwanie i zmusili do uważnego przyjrzenia się pojedynczemu obrazowi oraz kontekstowi, w jakim został umieszczony.

Ta edycja Fotofestiwalu była chyba najtrudniejszą w odbiorze ale jednocześnie najbardziej intrygującą edycją. Gdy staram się analizować obrazy, które zobaczyłam to wiem, że nic tu nie było tak jasne jakby mogło się wydawać. Tematy wystaw oscylowały wokół nie-oczywistości, wyobraźni i wszechświatów, o których tak na prawdę nie mamy pojęcia a jeśli nawet je w jakiś sposób znamy to… tutaj może się okazać, że tylko nam się wydawało, że je znamy. Bardzo lubię takie sprawy, niewyjaśnione tak do końca, nie podane na tacy gotowe rozwiązania. Takie wystawy długo się wspomina, często do nich wraca. Można je interpretować bardzo indywidualnie i sięgnąć za ich pośrednictwem wgłąb samego siebie…

Kto nie odwiedził w tym roku Fotofestiwalu ten ma czego żałować. Poniżej nasza fotorelacja z otwarcia. Po więcej zapraszamy na nasz facebook.

fot. Marta Ostrowska

Art, Fotografia

Ruderal Realm | Andel’s Art

01/12/2016

Hotel Andel’s ma zaoferowania zdecydowanie więcej niż luksusowe noclegi, nowoczesne wnętrza i poszanowanie historii miasta, umożliwia nam bowiem niebywale przyjemny kontakt ze sztuką. W ramach cyklu/projektu „Andel’s Art” w lobby hotelu oglądać możemy interesujące wystawy fotografii. Są to zawsze wystawy niebanalne, taką też była i ta, oscylująca tematycznie pomiędzy naturą, architekturą i przemijaniem.

Roślinność wśród ruin, betonu, rdzy i odpadów. Na co dzień jest to niezauważalna walka, której areną jest przestrzeń miasta. „Ruderal Realm” to wystawa prezentująca najnowszy cykl obrazów, w którym Monstfur podejmuje temat świata zmienionego przez działanie człowieka, gdzie flora zmaga się z jego ingerencją. Monstfur swoją sztukę tworzy za pomocą ręcznie wycinanych szablonów na zardzewiałych blachach, starych tablicach informacyjnych, murach i płótnach. Prace kolektywu można spotkać na prestiżowych targach, m.in. Stroke Art Fair w Monachium, gdzie jego obiekty wystawiane są obok takich postaci, jak BANKSY czy MR.BRAINWASH.

Serdecznie polecamy wystawę i zapraszamy do jej obejrzenia, szczególnie, że temat walki roślinności z przestrzenią miejską jest w Łodzi zauważalny :) Jeśli nie zdążycie wystawy zobaczyć zerknijcie na poniższe zdjęcia.

fot. Marta Ostrowska

Fotografia

Grand Prix Fotofestiwal 2016

16/07/2016

Jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń Fotofestiwalu czyli kolejna edycja konkursu Grand Prix za nami. Na tegoroczną zgłoszono ponad 300 projektów z kilkudziesięciu krajów. Jury, nie bez trudu i dyskusji, wybrało 10 finalistów: Carlos Alba (Hiszpania), Sanne De Wilde (Belgia), David Fathi (Francja), Nick Hannes (Belgia), Patryk Karbowski (Polska), Birte Kaufmann (Niemcy), Karolin Klüppel (Niemcy), Jewgeni Roppel (Niemcy), Shadman Shahid (Bangladesz), Yurian Quintanas (Hiszpania).

Zwycięzcą został David Fathi – francuski fotograf z zamiłowaniem do nauk ścisłych, który w fotografii koncentruje się na badaniu granic wiedzy. Nagrodę główną zdobył za projekt „Wolfgang”, który opowiada o postaci Wolfganga Ernsta Pauli, jednego z twórców fizyki kwantowej. Zdjęcia zaprezentowane w ramach tego projektu są pół fikcyjne – niektóre ze zdjęć są autentyczne, inne całkowicie sfabrykowane, to odbiorca sam decyduje o tym, gdzie kończy się nauka, a zaczyna mit.

Obojętnie nie mogliśmy przejść obok trzech wystaw. Shadman Shahid i pobudzający, zmysłowy, tajemniczy projekt Ajna. Słowo ajna w sanskrycie oznacza oko, którym dostrzegamy to, co niematerialne. Shahid jest badaczem ludzkiej egzystencji, porusza takie tematy jak pożądanie, strach, ignorancja, poświęcenie, opatrzność czy śmierć. Zaintrygował też Jewgeni Roppel z projektem „Magnit”, dotyczącym pięciu miejsc w zachodniej Syberii, które dla Rosjan kojarzą się z nową erą duchowości.  Obecnie w Rosji, szczególnie wśród osób zajmujących się ezoteryką i szeroko pojętą duchowością, Syberię traktuje się jako magiczne miejsce, w którym znajdują się tzw. duhovny magnity lub mesta syli, czyli miejsca emanujące energią lub mające uzdrawiającą moc, to właśnie one stały się tematem pracy Roppela. Sanne de Wild i jej super ciekawy cykl zdjęć „Wyspa ślepców”, zrobionych w podczerwieni, tak aby światło i barwy odwzorować w nietypowy sposób, dokładnie w taki jak widzą ludzie z achromatopsją i w taki abyśmy my mogli sobie wyobrazić jak to jest tak postrzegać świat. Interesującym punktem wystawy Grand Prix były również prace Carlosa Abli, zrealizowane w ramach dokumentalnego projektu „Obserwacja nieistotnego”, o tym jak obcokrajowcy odnajdują się za granicą. Poznając wschodni Londyn i jego mieszkańców Abla zabawił się w miejskiego archeologa i zbierał na ulicach różne przedmioty, które stały się integralną częścią wystawy fotografii.

A jak wyglądała tegoroczna wystawa konkursowa Grand Prix? Zobaczcie poniżej na zdjęciach :)

Grand Prix 2016 01Grand Prix 2016 02Grand Prix 2016 03Grand Prix 2016 03bGrand Prix 2016 04Grand Prix 2016 05Grand Prix 2016 06

– fot. Marta Ostrowska –

Zapraszamy na nasz facebook, tam zobaczycie więcej zdjęć z wystawy Grand Prix Fotofestiwal 2016 :)

Fotografia

Road Trips

28/06/2016

Już za nami piętnasta edycja Fotofestiwalu, mocno oscylująca wokół tematu doświadczenia, związanego z wielowymiarową podróżą. Co prawda podróżowanie co roku się tu przewijało ale tym razem było głównym tematem tego festiwalu. „HIT THE ROAD: Fotografowie w drodze” prezentowało różne formy zapisu fotografii podróżniczej i różne jej aspekty, zarówno fotografię dokumentującą istotne wydarzenia jak i tę bardziej osobistą dla samego fotografa, często będącą podróżą nawet wewnątrz samego siebie.

Główną wystawą tematyczną piętnastej edycji Fotofestiwalu była obszerna wystawa Road Trips, prezentująca 9 projektów, których autorzy przemierzyli kawał świata fotografując rzeczywistość i starając się zrozumieć obce kultury. Różne punkty widzenia bo zarówno współczesne jak i historyczne zagadnienia, różne spojrzenia bo od tych stricte dokumentujących po te bardziej subiektywne ale to co wszystkie projekty łączy to podejścia alternatywne, nie tylko opisujące same miejsca ale też skupiające się na tym co zapada nam w pamięć i co chcemy przekazać innym.

Spośród wszystkich projektów chcielibyśmy zwrócić szczególną uwagę na trzy z nich.

Rita Leistner tworzy relacje „z pierwszej ręki”, angażuje się w życie innych, przebywa z nimi, nawet jeśli może oznaczać to niebezpieczeństwo. Jej projekt zatytułowany „Trylogia Lewantyńska” powstał podczas wizyty w Libanie i koncentrował się na tematyce wojny Izraela z Hezbollahem. Rita musiała stawić czoła wielu wyzwaniom, strzelano do niej, rozpylano gaz łzawiący oraz oskarżano o stronniczość i polityczne uprzedzenia. Możemy sobie tylko wyobrazić jak wiele tam przeżyła, pomagają nam w tym na pewno jej fotografie, ukazujące mieszkańców miast na tle zbombardowanych miejsc lub będących pod nadzorem uzbrojonych mężczyzn. Jej fotografie są realne, prawdziwe do bólu i nieudawane.

Drugi projekt, przeciwstawny do Trylogii, to „Fotograficzne okazje” Corinne Vionnet, prezentujący jej własne spojrzenie na popularne atrakcje turystyczne. Uprzednio wyszukane w serwisach internetowych hasła postanowiła sama sfotografować i zaprezentować swoją interpretację. Zrobiła to w impresjonistycznym ujęciu, przedstawiając je jako ulotne struktury, charakteryzujące się lekkością nawet pomimo gęstych tłumów zwiedzających.

Trzeci projekt pojawi się w następnym wpisie, na który już teraz gorąco zapraszamy.

Road Trips 01 Road Trips 02 Road Trips 03Road Trips 04 Road Trips 05

fot Marta Ostrowska

Na naszym facebooku możesz zobaczyć więcej, zajrzyj :)

Fotografia

Akt w trzech odsłonach

04/05/2016

Każda edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland niosła za sobą nie tylko pokazy mody i showroom ale też ciekawe wydarzenia towarzyszące czy to wystawy fotografii czy prezentacje filmowe. Niewątpliwą atrakcją ostatniej edycji była wystawa zorganizowana przez internetową galerię sztuki Prime Art, której właściciele podeszli do tematu mody nieco przewrotnie. Zaprezentowali bowiem prace fotografików wystawiających u nich… akty, które pozornie z modą maja niewiele wspólnego ale gdy podejdziemy do sprawy mniej szablonowo moda staje się pretekstem do zastanowienia się nad tym co kryje się pod nią. Za pomocą prac trzech artystów Prime Art zwróciło uwagę na to, że pod ubraniem, nawet tym najbardziej modnym, znajduje się piękno, którego nie da się uszyć, zaprojektować, stworzyć od podstaw – piękno ludzkiego ciała. Na wystawie zostały zaprezentowane akty w trzech odsłonach – pierwszą, najbardziej obszerną, tworzyły prace wielokrotnie nagradzanego fotografa Arkadiusza Branickiego, przedstawiające piękne kobiety ujęte w piękne motywy, nawiązujące do form związanych z modą. Wszystkie fotografie były fascynujące, zarówno te przepełnione dynamizmem jak i te bardziej statyczne, wszystkie dopracowane w najmniejszym szczególe – nie ma się co dziwić, w końcu Branicki potrafi zrobić nawet kilkaset podobnych kadrów po to, aby wybrać jedno, perfekcyjne jego zdaniem ujęcie. Druga odsłona aktu to prace Krzysztofa Ślachciaka – enigmatyczne, niewyraźne postaci dające duże pole interpretacji – a trzecia Bartłomieja Śniecińskiego – odważne, fragmentaryczne akty przedstawiające elementy kobiecego ciała.

Poniżej zobaczcie kilka zdjęć z wystawy, oczywiście fotografie na żywo robiły większe wrażenie dlatego jeśli tylko będziecie mieli okazje koniecznie przyjrzyjcie się nim z bliska. Można je również kupić w galerii Prime Art :)

Akty w 3 odsłonach 01 Akty w 3 odsłonach 02 Akty w 3 odsłonach 03Akty w 3 odsłonach 04

– fot. Marta Ostrowska –

Fotografia, Miasto

Z magicznym szkiełkiem przez Łódź

06/03/2016
Łódź fotografia kreatywna 03

Jeśli otaczająca rzeczywistość się nudzi trzeba sobie stworzyć inną, własną. Kilka ostatnich lat intensywnie poznawaliśmy Łódź i spełniliśmy swoje największe eksploracyjne marzenia dlatego próbujemy teraz czegoś, co pozwala nam odkryć Łódź od innej strony. Wędrujemy po mieście ze szkiełkiem, które niekoniecznie pokazuje rzeczywistość taką jaką jest ale taką jaką my sami sobie tworzymy :)

Magiczne szkiełko ma wielki potencjał i w zależności od ustawienia daje wiele możliwości ekspresji. Efekty eksperymentów są bardzo różne – czasem są to ładne rozmyte obrazy dobrze nam znanych scenerii a czasem mozaiki złożone jedynie z fragmentów obiektów. W każdym przypadku rezultaty kombinacji są ciekawe i co najważniejsze zaskakujące, fajnie tak raz na jakiś czas zrobić coś fotograficznie innego. Poniżej zobaczcie przykłady zastosowań szkiełka i kilka zdjęć, na niektórych można nawet Łodzi nie poznać ;)

A tajemnicze tytułowe szkiełko to nie jakiś super wypasiony drogocenny obiektyw czy filtr fotograficzny a zabawka nabyta drogą kupna w sklepie Pan tu nie stał :)

Ze szkiełkiem przez Łódź 01 Ze szkiełkiem przez Łódź 02 Ze szkiełkiem przez Łódź 03Ze szkiełkiem przez Łódź 04 Ze szkiełkiem przez Łódź 05 Ze szkiełkiem przez Łódź 06 Ze szkiełkiem przez Łódź 07

– fot. Marta Ostrowska –

Fotografia, Moda

Prism

12/08/2015

Znów to zrobiłam. Raz na dziesięć lat Udaje mi się – To jakby cud chodzenia, w skórze Świetlistej jak nazistowski abażur, Moja prawa stopa Jak przycisk do papieru. Moja twarz bez rysów, Jak żydowskie płótno.

__

Paweł Paulin Sobierajski pochodzi ze Śląska, jest absolwentem łódzkiej filmówki. Jako środek artystycznego wyrazu wybrał fotografię i video art. Silnie koresponduje z surrealizmem, w swoich pracach bazuje na oniryzmie, sennych majakach i lękach. Wielbi twórczość Rene Magritta, Zdzisława Beksińskiego a w ostatnim czasie szczególny wpływ na niego wywarła twórczość Sylvii Plath, której wiersz „Lady Łazarz” zainspirował go do stworzenia projektu fotograficznego. Tak jak poetka za pomocą swoich wierszy wprowadza czytelnika w swój osobisty świat, gdzie codzienne czynności i zwykłe życie przeplatają się z najbardziej skrywanymi obsesjami, tak Sobierajski postanowił zrealizować taki projekt, który stanie się dla odbiorcy bardzo prywatnym dziełem i w którym to odbiorca będzie mógł zmierzyć się z własnymi lękami. Projekt zyskał nazwę PRISM a kluczową w nim rolę pełni kolekcja Adriana Krupy – studenta Tkaniny i Ubioru na łódzkiej ASP, który rozwija swoje umiejętności w Pracowni 240 pod okiem Małgorzaty Czudak i Michała Szulca. Jego kolekcja o takiej samej nazwie PRISM w założeniu przede wszystkim miała być kobieca i geometryczna a dzięki dodaniu do niej własnoręcznie wykonanych tkanin i dodatków jest unikatowa.

Projekt PRISM to fotografie minimalistyczne, na pierwszy rzut oka przejawia się w nich mnóstwo spokoju. Po większej koncentracji zauważa się, że to tylko rzeczywistość pozornie spokojna… Zakryte twarze i posągowe pozy zdają się skrywać coś niepokojącego, jakieś silne, negatywne emocje… Kilka zdjęć z projektu prezentujemy poniżej i mamy nadzieję, że to nie jest ostatnia współpraca Pawła i Adriana :) Ich działalność można śledzić pod tym linkiem.

Prism 01 Prism 02 Prism 03 Prism 04

– fot. Paweł Paulin Sobierajski –

– Modelki: Weronika Pietrzak, Martyna Pietrzak –
– Asystent produkcji: Zuzanna Tarnowska –
Fotografia

Flow

14/06/2015

Jedną z najciekawszych propozycji Fotofestiwalu jest cykl Filmschool Imaginarium, który co roku prezentuje fotografie studentów i absolwentów Katedry Fotografii Szkoły Filmowej w Łodzi. Główną wystawą w tym roku była wystawa „Flow”, która dotyczyła refleksji nad ciągłą zmianą i naszym stosunkiem do niej, sposobem jej postrzegania i rejestracji. Była to historia o potrzebie wyruszenia przed siebie, opowiedziana z wielką wrażliwością i umiejętnością obserwacji. Co oznacza być w drodze, czym jest podróż? To przede wszystkim stan bycia pomiędzy – stan, w którym opuszczasz coś w dążeniu do czegoś nowego, by po chwili zapomnieć o przyczynie i celu. To także doświadczenie, w którym spotykasz siebie innego. Spotkanie z niewiadomym i nieznanym. Swoje prace zaprezentowali: Maciek Butkowski, Małgorzata Grygierczyk, Artur Gutowski, Karolina Jabcoń, Adrian Jaszczak, Klaudia Kaczmarczyk, Julia Kapuścińska, Kuba Rubaj, Sonia Orlewicz–Zakrzewska, Gabriel Orłowski, Igor Pisuk, Kamila Szopa, Katarzyna Sosnowska, Martyna Strzelczyk, Sonia Szóstak, Maciej Świstek, Piotr Trojanowski, Jan Wajszczuk, Jan Wąż, Tomasz Wysocki, Piotr Zbierski.

Autorzy podjęli temat refleksji nad podróżami, zarówno takimi jakie są dla nich zupełnie naturalne jak i takimi, które nie wiadomo dokąd ich zaprowadzą i są spotkaniem z czymś absolutnie nowym. Poruszony został również temat kosmosu jako przestrzeni niezbadanej przez człowieka, za pomocą którego autorki obrazami zadawały nam pytania o istnienie alternatywnej rzeczywistości.

Flow 01 Flow 02 Flow 03Flow 04 Flow 05 Flow 06Flow 07 Flow 08 Flow 09

Więcej o wystawie Flow przeczytacie tutaj: http://www.fotofestiwal.com/2015/wystawy/filmschool-imaginarium/

fot. Marta Ostrowska, Rafał Tomczyk

Fotografia

Grand Prix Fotofestiwal 2015

07/06/2015
Kolejna edycja Grand Prix Fotofestiwal za nami. Formuła tego konkursu jest otwarta i nie zakłada ograniczeń tematycznych, wiekowych ani geograficznych. Zgłoszonych zostało ponad 500 projektów z kilkudziesięciu krajów. Finalistami tej edycji byli: Costilhes Cyril, Anna Grzelewska, Naomi Harris, Tito Mouraz, Sarker Protick, Mateusz Sarełło, Delphine Schacher, Jiehao Su, Patrick Willocq, Ksenia Yurkova. Laureatem tegorocznej edycji konkursu został Patrick Willocq, z projektem „Jestem WALE, szanuj mnie”, którego tematem były kobiety z plemienia Ekonda, tzw. Walé („ta, która rodzi po raz pierwszy”). Gratulujemy wszystkim finalistom i zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć z wystawy.
Grand Prix 2015 01 Grand Prix 2015 02 Grand Prix 2015 03Grand Prix 2015 04Grand Prix 2015 05Grand Prix 2015 06Grand Prix 2015 07Grand Prix 2015 08Grand Prix 2015 09Grand Prix 2015 10
fot. Marta Ostrowska, Rafał Tomczyk
Fotografia, Miasto

ESENCJA Łodzi | Wystawa naszych zdjęć

17/05/2015
Wystawa fotografii Esencja Łodzi 07

„Esencja” to istota, sedno, sens i oznacza prawdziwą naturę, która wydaje się osiągalna jeśli tylko wgłębimy się w poznanie świata. Istotą bytu jest natomiast wszystko to, co sprawia, że byt jest taki jaki jest albo, że w ogóle jest… Jednym z wydarzeń towarzyszących tegorocznej Nocy Muzeów była wystawa naszych fotografii, za pomocą których chcieliśmy zachęcić do zastanowienia się nad bytem Łodzi, istotą Łodzi i tym, co zbudowało jej obecny charakter. Wystawa odbyła się w ART_Inkubatorze, bardzo cenimy to miejsce za jego wielką historię i za to, że jest pięknym przykładem rewitalizacji.  Jako ciekawostkę dodam, że to właśnie przy ul. Tymienieckiego powstał pomysł założenia FABRYCZNEJ więc tak na prawdę nie mogliśmy sobie lepszego miejsca na wystawę wymarzyć :) DZIĘKUJEMY wszystkim, którzy na wystawę przyszli, patrzyli, analizowali, pytali, rozmawiali. Dziękujemy Urzędowi Miasta Łódź za docenienie naszej pracy i ekipie Art_Inkubatora za organizację i wsparcie :)

A poniżej zdjęcia dokumentujące to wydarzenie.

wystawa-01 wystawa-02 wystawa-03 wystawa-05 wystawa-06

A o to wszystkie zdjęcia, które pojawiły się na wystawie :)

01 02 03

Fotografia

55. Doroczna wystawa fotografii Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego

13/01/2015

Dzisiaj odbył się wernisaż 55. Dorocznej Wystawy Fotografii Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego, na którym zaprezentowano wybrane przez komisję najlepsze fotografie członków ŁTF-u oraz uroczyście wręczono laureatom medale i dyplomy za twórczość artystyczną.

Prezes Towarzystwa przyznał, że z roku na rok tematów i technik wykorzystywanych do fotografii jest coraz więcej, daje się też zauważyć coraz większą wrażliwość autorów dlatego dokonanie wyboru fotografii najlepszych z najlepszych jest coraz trudniejsze. Poniżej prezentujemy kilka zdjęć wystawy, oczywiście najlepiej zobaczyć ją na własne oczy – macie taką możliwość do końca stycznia dlatego serdecznie zapraszamy do galerii ŁTF.

55 Wystawa ŁTF 01 55 Wystawa ŁTF 02 55 Wystawa ŁTF 0355 Wystawa ŁTF 04 55 Wystawa ŁTF 06

fot. Rafał Tomczyk