Kategoria: Art

Art, Moda

Galeria Czynna | Blask Brzask Dom Mody Limanka

16/06/2017

W ramach Festiwalu Sztuki Współczesnej Blask Brzask Galeria Czynna zorganizowała dla modnych łodzian nie lada gratkę. Na dwa dni przestrzeń byłego lumpeksu przy Placu Wolności zamieniła się w miejsce działań Grzegorza Demczuka, Domu Mody Limanka (Tomasz Armada, Coco Kate, Sasa Lubińska, Kacper Szalecki), Marty Krześlak oraz grupy Szmatrix (Marta Kortan, Sandra Małgorzata Mikołajczyk, Michał Szufla). Powstała tu tymczasowa galeria sztuki (Centrum Taniej Sztuki) oraz pasaż handlowo-usługowy. Była to niebywała okazja do nabycia za bezcen, na wagę, prac malarskich, rysunków oraz koszulek z metkami największych światowych domów mody. Można było również zobaczyć ciekawe filmy oraz skorzystać z nietypowego solarium.

Artystów do udziału w tym przedsięwzięciu skłoniły osobiste doświadczenia związane z próbami sprzedaży prac, które często idą w parze z dużym rozczarowaniem. Poprzez odwołanie się do lumpeksowej historii tego miejsca wprowadzili kupowanie sztuki w znany i bliski kontekst. Każdy przecież życzyłby sobie „Sztuki dla każdego” w przystępnej cenie. Inicjatywa zdecydowanie była strzałem w dziesiątkę, ludzie spragnieni sztuki przybywali tłumnie. Fantastyczny pomysł, brawa dla organizatorów i artystów! Poniżej zobaczcie fotorelację z wydarzenia.

fot. Marta Ostrowska

Art

Superorganizm. Awangarda i doświadczenie przyrody

16/02/2017
Superorganizm i doświadczenie przyrody 10

Obcowanie ze sztuką zawsze jest ekscytujące ale gdy mamy do czynienia z tak wielką ilością tak wielkich dzieł to łatwo nawet o dreszcze. W Muzeum Sztuki w Łodzi trwa niesamowicie ciekawa i niesamowicie ważna wystawa „Superorganizm. Awangarda i doświadczenie przyrody”. Rozpoczyna ona serię ekspozycji organizowanych przez MS w 2017 roku, w ramach obchodów Stulecia awangardy w Polsce. Za jej pośrednictwem mamy zaszczyt obcować z pracami z największych muzeów sztuki nowoczesnej na świecie i z dziełami takich artystów jak Kandinsky czy Munch.

Przechodząc przez kolejne działy wystawy | Krajobraz postnaturalny, Biofilia, Wcielone widzenie, Czwarty wymiar, Mikrokosmos, Makrokosmos, Ewolucja | możemy na własne oczy przekonać się jak uproszczone jest powszechne myślenie o awangardzie jako konflikcie racjonalności z tym, co nieracjonalne, materialistycznego z duchowym, organicznego z nieorganicznym. Wystawa podejmuje temat ekspansywności gatunku ludzkiego, która powoduje zarówno rozwój jak i degradację. Przy pomocy sztuki awangardowej z jednej strony wnikamy w głąb relacji człowieka ze środowiskem, analizując rozwój nauk przyrodniczych i technologii a z drugiej strony zastanawiamy się nad tym jak przekształcane jest środowisko za pomocą rozwijającego się intensywnie przemysłu, urbanizacji i kolonizacji.

Na wystawie zaprezentowano około 150 dzieł wypożyczonych z kolekcji publicznych i prywatnych, w tym eksponaty udostępnione przez czołowe muzea sztuki nowoczesnej (!!!) m.in. z Tate w Londynie, Centre Pompidou w Paryżu, The Museum of Modern Art w Nowym Jorku, State Museum of Contemporary Art w Salonikach i Moderna Museet w Sztokholmie.

Artyści/artystki: Ansel Adams, Eileen Agar, Jean (Hans) Arp, Aleksander Archipenko, Janusz Maria Brzeski, Alexander Calder, Le Corbusier, Robert Delaunay, Boris Ender, Max Ernst, Naum Gabo, Karol Hiller, Wasily Kandyński, György Kepes, Paul Klee, Iwan Klun, Katarzyna Kobro, Len Lye, Michaił Łarionow, Kazimierz Malewicz, Franz Marc, Michaił Matiuszyn, Piet Mondrian, Edvard Munch, Lubow Popowa, Man Ray, László Moholy-Nagy, Aleksander Rodczenko, Kurt Schwitters, Anton Stankowski, Alfred Stieglitz, Władysław Strzemiński i inni.

Poniżej zobaczcie kilka zdjęć z wystawy a obszerną fotorelację możecie oglądać na facebooku.

Superorganizm i doświadczenie przyrody 13Superorganizm i doświadczenie przyrody 10Superorganizm i doświadczenie przyrody 11Superorganizm i doświadczenie przyrody 12Superorganizm i doświadczenie przyrody 7Superorganizm i doświadczenie przyrody 9Superorganizm i doświadczenie przyrody 9

fot. Marta Ostrowska

Art

Najdłuższa noc w roku | Uniqua art Łódź

10/01/2017

Na ścianie przy centrali firmy Uniqa powstał genialny przestrzenny mural, o tytule „Najdłuższa noc w roku”. Jego autorką jest katowicka artystka Mona Tusz. Mural przedstawia typową dla artystki baśniową tematykę a inspiracją do jego stworzenia było święto celtyckie związane z obchodami najdłuższej nocy w roku. Wykonany jest różnymi materiałami – szkłem barwionym, drewnem, metalem – co daje naprawdę rewelacyjny, wypukły efekt.  To już czwarta realizacja w ramach projektu artystycznego Uniqa Art Łódź, kolejna którą jesteśmy zachwyceni! Bardzo podoba nam się taki baśniowy charakter, kolorystyka i niezwykła lekkość muralu. Podoba nam się również jego lokazliacja, bowiem ten 30-metrowy mur, biegnący wzdłuż al. Mickiewicza był wprost doskonałym miejscem na tego typu sztukę. Zerknijcie na kilka naszych zdjęć i koniecznie wybierzcie się go zobaczyć.

fot. Marta Ostrowska

Art, Fotografia

Ruderal Realm | Andel’s Art

01/12/2016

Hotel Andel’s ma zaoferowania zdecydowanie więcej niż luksusowe noclegi, nowoczesne wnętrza i poszanowanie historii miasta, umożliwia nam bowiem niebywale przyjemny kontakt ze sztuką. W ramach cyklu/projektu „Andel’s Art” w lobby hotelu oglądać możemy interesujące wystawy fotografii. Są to zawsze wystawy niebanalne, taką też była i ta, oscylująca tematycznie pomiędzy naturą, architekturą i przemijaniem.

Roślinność wśród ruin, betonu, rdzy i odpadów. Na co dzień jest to niezauważalna walka, której areną jest przestrzeń miasta. „Ruderal Realm” to wystawa prezentująca najnowszy cykl obrazów, w którym Monstfur podejmuje temat świata zmienionego przez działanie człowieka, gdzie flora zmaga się z jego ingerencją. Monstfur swoją sztukę tworzy za pomocą ręcznie wycinanych szablonów na zardzewiałych blachach, starych tablicach informacyjnych, murach i płótnach. Prace kolektywu można spotkać na prestiżowych targach, m.in. Stroke Art Fair w Monachium, gdzie jego obiekty wystawiane są obok takich postaci, jak BANKSY czy MR.BRAINWASH.

Serdecznie polecamy wystawę i zapraszamy do jej obejrzenia, szczególnie, że temat walki roślinności z przestrzenią miejską jest w Łodzi zauważalny :) Jeśli nie zdążycie wystawy zobaczyć zerknijcie na poniższe zdjęcia.

fot. Marta Ostrowska

Art, Moda

Sodoma

22/11/2016

W kamienicy przy Piotrkowskiej, w klimatycznym lokalu z tajemniczą atmosferą powstała Sodoma – przestrzeń, w której kumulować się będą rozmaite kreatywne działania. Stworzyli ją ludzie pełni pasji i będzie przestrzenią do realizacji ich pomysłów.

Sodoma jest projektem tymczasowym, pojawi się i zniknie. Obecnie można tu kupić projekty lokalnych artystów m.in. ROWK, LIE SEX DIE, ODIO TEES, obejrzeć wystawę fotografii oraz malarstwa, wziąć udział w pokazie filmów, zobaczyć instalację audiowizualną od Odio-Pieczarkowski i przejrzeć jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny magazyn REALIA Aleksandry Talachy.

Podczas weekendu otwarcia zrobiliśmy zdjęcia Sodomy, zapraszamy do oglądania.

sodoma-7sodoma-4sodoma-5sodoma-6sodoma-2sodoma-1sodoma-3

fot. Marta Ostrowska

Art, Design

Mars 2030 | Lodz Design 2016

10/11/2016

Ta wystawa to prawdziwy kosmos. 10 edycja Lodz Design umożliwiła nie tylko styczność z przedmiotami codziennego użytku czy wyszukanymi meblami, ale też innowacjami, których nie doświadczymy powszechnie ale są niesamowicie ciekawe. „Mars 2030” to projekt przestrzeni mieszkalnej do długodystansowych lotów kosmicznych, uwzględniający zarówno jej podział, jak i wyposażenie, ukierunkowany na bezpieczeństwo i komfort fizyczny oraz psychiczny załogi. Przestrzeń ta posiada logiczny podział stref na piętra, zorientowane w jednym kierunku, co wynika z ergonomii i badań psychologicznych a w ramach wyznaczonych stref powstało 5 dodatkowych projektów aranżacji i wyposażenia odpowiadających specyficznym wymogom i potrzebom załogi, uwzględniając szereg ścisłych wymagań technologicznych i funkcjonalnych. Dzięki Lodz Design mogliśmy zobaczyć wystawę obrazującą ten projekt, przygotowaną z wielkim profesjonalizmem i dającą  szansę troszeczkę poczuć jak mogą wyglądać kosmiczne warunki :)

Autorem projektu i wystawy jest Wydział Form Przemysłowych Akademii Sztuk Pieknych w Krakowie, w konsultacji z NASA.

lodz-design-2016-mars-2030-01 lodz-design-2016-mars-2030-02 lodz-design-2016-mars-2030-03 lodz-design-2016-mars-2030-04 lodz-design-2016-mars-2030-05

fot. Marta Ostrowska

Art, Design

No Randomness | Lodz Design 2016

24/10/2016

Używamy na co dzień wielu przedmiotów, nad których formą nigdy się nie zastanawialiśmy. Stały się dla nas oczywistością bo ciągle z nich korzystamy. Dlaczego miarką mierzymy metry a dlaczego kapsle mają po 21 ząbków? Żeby znaleźć odpowiedzi na te pytania musicie trochę poszperać w internetach bo my nie będziemy Wam tego wyjaśniać. Chcemy natomiast skierować Waszą uwagę na to, że w funkcjonalnym i uniwersalnym designie nic nie jest przypadkowe. Ukryte piękno i powszechne zastosowanie tkwi w szczegółach – kształcie, wymiarze lub kolorze. Wystawa „No Randomness” podczas tegorocznej edycji Lodz Design cieszyła się sporą popularnością, co wcale nas nie dziwi. Jej celem było bowiem pokazanie, że design staje się piękny i wartościowy, gdy jest przemyślany i rozwijany jako całość, wewnątrz struktury połączonych ze sobą systemów. Dzięki tej wystawie można szerzej zastanowić się nad tym, co mijamy na ulicach (np. nad wyglądem znaku STOP) czy nad tym który makaron do jakiego sosu użyjemy.  Trudno w to uwierzyć ale wszystkie przedmioty, z których korzysta ludzkość na co dzień są aż tak przemyślane, a są tak przemyślane dokładnie po to, aby było nam łatwo z nich korzystać.

Poniżej kilka zdjęć z wystawy, a więcej znajdziecie na facebooku.

lodz-design-2016-no-randomness-01 lodz-design-2016-no-randomness-02lodz-design-2016-no-randomness-03lodz-design-2016-no-randomness-04

fot. Marta Ostrowska

Art, Design

Hyperbolic | Uniqa Art Łódź

20/09/2016

Jedna z najciekawszych do tej pory inicjatyw artystycznych w naszym mieście, ogromna instalacja o nazwie „Hyperbolic” przy skrzyżowaniu Piotrkowska/Więckowskiego została ukończona :) Przypomnijmy, że jest ona kolejną inicjatywą w ramach projektu UNIQA Art Łódź, zasponsorowaną przez firmę Uniqa a zrealizowaną przez Łódzkie Centrum Wydarzeń. Jej autorem jest amerykańska artystka Crystal Wagner, która zajmuje się tworzeniem w przestrzeni miejskiej obiektów „site-specific” czyli dopasowanych artystycznie do układów architektonicznych, zarówno pod kątem kompozycyjnym jak i technicznym. Dzieła Wagner to amorficzne, organiczne struktury, do których tworzenia artystka wykorzystuje materiały codziennego  użytku.

Baza naszej łódzkiej „Hyperbolic” została wykonana z metalowej siatki a kolorowe moduły z tkanin. Widzieliśmy żmudny proces jej powstawania i szczerze mówiąc nie sądziliśmy, że efekt końcowy będzie tak zjawiskowy! Kolorowa struktura oplata i oblepia kamienicę oraz sprawia wrażenie tętniącej życiem tkanki. Oblepia ją tak mocno, że momentami ma się wrażenie, że ją wchłania, żywi się nią i tworzy z nią jedność. Oczywiście, na szczęście, to tylko takie wrażenie, kamienicy nic nie grozi! Ale fakt jest taki, że pobudza to wyobraźnię ;)

Na przykładzie tego dzieła widać jak tego typu sprawy pasują do Łodzi. Historyczną powierzchnię kamienicy, która niewątpliwie jest naszym wielkim miejskim dobrem i architektoniczną perłą, przeobraża się w prawdziwe artystyczne dzieło sztuki. Bardzo byśmy chcieli oglądać więcej takich instalacji, one świetnie wpisują się w łódzki krajobraz, ożywiają go i dają mu możliwość wywarcia wpływu na mieszkańców, pobudzenia ich wyobraźni i otwarcia ich umysłów :)

Jak na pasjonatów sztuki miejskiej przystało dokładnie przyjrzeliśmy się instalacji więc poniżej możecie zerknąć jak ona wygląda. Koniecznie zobaczcie ją również na żywo, macie czas do połowy grudnia.

hyperbolic-crystal-wagner-01 hyperbolic-crystal-wagner-02 hyperbolic-crystal-wagner-03hyperbolic-crystal-wagner-04hyperbolic-crystal-wagner-05hyperbolic-crystal-wagner-06

– fot. Marta Ostrowska, Rafał Tomczyk –

Art, Miasto

Koncert na wstążki

12/08/2016

Fundacja Urban Forms zdecydowanie najbardziej słynie z ozdabiania Łodzi muralami ale nie ogranicza się tylko do jednej dziedziny sztuki miejskiej. Jakiś czas temu mieliśmy okazję obejrzeć instalację Studio Urma, teraz możemy oglądać efekty kolejnego artystycznego przedsięwzięcia zainicjowanego przez Urban Forms.

Na lokalizację inicjatywy wybrano Stary Rynek, miejsce niestety (ku naszemu wielkiemu ubolewaniu) puste, nieco zapomniane ale z ogromnym potencjałem. Rozstawiono tu wielkie wsporniki, między nimi rozwieszono ogromną siatkę a na niej zamocowano mnóstwo kolorowych wstążek. Na pierwszy rzut oka w tym miejscu ustawione cztery metalowe ustrojstwa a między nimi do niczego nie pasujące kolorystycznie wstęgi wydają się być trochę komiczne i mało eleganckie ale gdy się temu wszystkiemu bliżej przyjrzymy i staniemy w samym centrum tej atrakcji zaczynamy rozumieć po co i dlaczego to wszystko, i że ma to sens.

Instalacja ta nosi nazwę „Koncert na wstążki” i jest poruszaną przez naturę rzeźbą autorstwa Jerzego Janiszewskiego – twórcy jednego z najbardziej rozpoznawalnych znaków na świecie czyli logotypu „Solidarności” a poza tym m.in. logotypu Sejmu czy Polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej oraz wielu projektów instalacji miejskich w Polsce i na świecie. Wstążki te Janiszewski zaprezentował już w Barcelonie, Madrycie, Gdańsku a obecnie dzięki współpracy z Fundacją Urban Forms, z projektantami z Biura Projektów AGG Architekci Grupa Grabowski oraz realizatorami z firmy Cayenne Visual Communication możemy je oglądać również u nas. Co ciekawe, możemy je nie tylko oglądać ale też ich słuchać – każda z wstążek pod wpływem wiejącego wiatru porusza się – bardziej lub mniej – i wydaje z każdym ruchem – większy lub mniejszy – szelest. Dodatkowo o różnych porach dnia wstążki wyglądają inaczej i zależnie od tego jak dużo światła na nie pada są bardziej lub mniej połyskujące. Według inicjatorów instalacji ma ona być „estetyką radości, którą obecnie realizuje Łódź”, według samego autora to abstrakcyjny żywy spektakl, którego interpretację oddaje oglądającym i faktycznie tak jest – jest to niewątpliwie pozytywny spektakl, dynamiczna rzeźba pobudzająca wyobraźnię ale nie tylko. Dla nas jest zdecydowanie czymś więcej. Jest dowodem na to, że warto zmieniać przestrzeń i na przykładzie niegdyś opustoszałego na co dzień Starego Rynku widać jak bardzo w takich miejscach potrzebna jest interwencja aby takie miejsca jeszcze bardziej służyły mieszkańcom. Dawno nie widzieliśmy takiego ożywienia w tym miejscu, tylu ludzi w tym miejscu i, co najważniejsze, dawno nie widzieliśmy tylu uśmiechniętych ludzi w tym miejscu :)

„Koncert na wstążki” jest do oglądania i słuchania do października. A potem… mam nadzieję, że zagości tu kolejna atrakcja :)

Wstążki Jerzy Janiszewski 01Wstążki Jerzy Janiszewski 02Wstążki Jerzy Janiszewski 03Wstążki Jerzy Janiszewski 04Wstążki Jerzy Janiszewski 05Wstążki Jerzy Janiszewski 06

 – fot. Marta Ostrowska –

Art

Okińczyc

04/08/2016

Niedawno mieliśmy okazję po raz pierwszy odwiedzić Miejską Galerię Sztuki przy ul. Sienkiewicza, okazja była zacna a mianowicie wystawa pt. „Okińczyc”. Byliśmy ciekawi twórczości Andrzeja Okińczyca, jednego z ważniejszych artystów II połowy XX wieku i początku XXI wieku, na wystawie miały być zaprezentowane jego prace z ostatnich kilkunastu lat. Do ostatniej chwili przekroczenia progu galerii nie wiedzieliśmy co tak dokładnie zobaczymy, co ciekawe, po wejściu do niej również nie wiedzieliśmy czy mamy bardziej do czynienia z malarstwem, grafiką czy rzeźbą. Te odczucia były jak najbardziej uzasadnione bowiem Okińczyc tworzy zarówno malarstwo jak i płaskorzeźbę a często miksuje obydwie dziedziny by stworzyć całkowicie własny, oryginalny obiekt. Zobaczyliśmy monumentalne obrazy-reliefy: m.in. „Draperie”, „Trawy”, „Schody” i Studia z cyklu „Natura” i wierzcie nam, Okińczyc odtworzył obiekty tak realnie, że mieliśmy wrażenie, że na ścianach wisiały prawdziwe trawy, na które wieje wiatr czy schody z przetartą miejscami czerwoną wykładziną. Takie wrażenie zawdzięczamy genialnemu odtworzeniu rzeczywistości, osiągniętemu dzięki autorskiej technice – Okińczyc tworzy na specjalnie skonstruowanych blejtramach i specjalnym podłożu, które kształtuje tak, aby stanowiły łatwą do układania tkaninę. Dzięki dopracowaniu wszystkich szczegółów każda praca była niepowtarzalną kompozycją, której zdecydowanie należało się przyjrzeć. Na szczęście zrobiliśmy zdjęcia, dzielimy się nimi z wami, przyjrzyjcie się choć trochę ;)

Andrzej Okińczyc 01 Andrzej Okińczyc 02Andrzej Okińczyc 03 Andrzej Okińczyc 04 Andrzej Okińczyc 05

– fot. Marta Ostrowska –

Na facebooku znajdziecie więcej zdjęć z wystawy, zapraszamy do zaglądania :)

Art, Design, Moda

Towary | 8. edycja

22/06/2016

Ósma edycja Towarów za nami. Jak zwykle czekały na WasTowaryWierzchnie‬ czyli ubrania i dodatki, TowaryUżytkowe‬ czyli rzeczy do domu i kreatywne gadżety, TowaryApetyczne‬ czyli zdrowa żywność i ekologiczne produkty oraz TowaryMałe‬ z autorskimi zabawkami i ubraniami dla dzieci :)  Dodatkowo w tym sezonie targi wzbogaciły swoją ofertę ubrań od najlepszych łódzkich projektantów i stworzyły dodatkową strefę TowaryWyselekcjonowane‬ :) Art_Inkubator jak zwykle świetnie sprawdził się w roli przestrzeni wystawienniczej. Targi Towary to najlepsza okazja na zrobienie wartościowych zakupów w korzystnych cenach, w miłej, koleżeńskiej atmosferze bez zadęcia, i z możliwością poznania nowych lokalnych marek. Dodatkowo, jeśli nie uda się utrafić czegoś w swoim rozmiarze można konkretną rzecz właśnie tu zamówić a z marką omówić wszystkie interesujące nas szczegóły, co sprawia, że zakupy w tym miejscu są bardziej indywidualne. Jak zwykle upolowaliśmy kilka fajnych rzeczy, nie pozostaje nic innego jak oczekiwać kolejnych targów :) A poniżej prezentujemy zdjęcia, zobaczcie jak było fajnie :)

Towary 8 01 Towary 8 02 Towary 8 03Towary 8 04 Towary 8 05 Towary 8 06

– fot. Marta Ostrowska, Rafał Tomczyk –

Art, Moda

Prezentacja kolekcji VI duetu ODIOxPieczarkowski

25/04/2016

W nocy z soboty na niedzielę odbył się godzinny pokaz kolekcji VI duetu ODIO x Pieczarkowski. Pokaz miał formę spektaklu, w którym to modelki i modele odgrywali role – każda postać nacechowana była innym charakterem i posiadała inny przekaz dla publiczności. Niektóre z nich wchodziły nawet w interakcje z gośćmi, rozmawiali z nimi, nagrywali filmy z ich udziałem. Pofabryczne wnętrza Galerii OFF, tajemnicza, przerażająca atmosfera podkreślona muzyką wprowadziły gości w inną rzeczywistość i uwypukliły charakter kolekcji. Prezentację wraz z projektantami przygotowała grupa White Noise Event Group we współpracy z Choreograffiti. Cały spektakl był niesamowitym przeżyciem, w którym moda odgrywała kluczową rolę ale nie jedyną. Z pozoru ponury i niepokojący świat w jaki weszliśmy z resztą publiczności z każdą minutą się przeobrażał i choć nadal budził niepokój to za sprawą choreografii stawał się coraz bardziej dostępny i namacalny a publiczność stała się jego nieodłączną częścią. Kolekcja głównie w czerni i bieli ale bogata w nadruki i tekstury, największym zaskoczeniem były intrygujące hafty. Za kreatywne makijaże odpowiadała ekipa Catnel Make UP a za fryzury niesamowity team JAGA HUPAŁO _born to create. 

Warto dodać, że pokaz odbył się zupełnie niezależnie. Bardzo byśmy chcieli aby decyzja projektantów była inspiracją dla innych i w pewnym sensie początkiem nowej ery mody w Łodzi. ODIO TEES i Jakub Pieczarkowski należą Wam się wielkie brawa, przypomnieliście nam wszystkim jaka jest Łódź, jaki jest jej charakter, jak jest wyjątkowa i niesamowita. Takiej Łodzi nam brakowało. Dziękujemy Wam za przywrócenie siły mody w tym mieście, za jej przebudzenie i odrodzenie.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z wydarzenia, a jeśli chcecie jeszcze bardziej wczuć się w klimat tamtej nocy zapraszamy tutaj do obejrzenia filmu z prezentacji.

Processed with VSCO with c1 preset

Processed with VSCO with c1 preset

Processed with VSCO with c1 preset

Processed with VSCO with c1 preset

Processed with VSCO with c1 preset

Prezentacja kolekcji VI 06 Prezentacja kolekcji VI 07

– fot. Marta Ostrowska, Rafał Tomczyk –

 

 

Art, Moda

W pracowni ODIOxPieczarkowski

05/02/2016

Z wielką przyjemnością przedstawiamy Wam kolejny artystyczny świat, który mieści się w Łodzi i w którym powstają wartościowe, niepowtarzalne rzeczy. Poprzednim razem odwiedziliśmy świat grafiki i malarstwa – jeśli nie widzieliście, zobaczcie tutaj – a tym razem skupimy się na świecie mody.

Ola i Kuba ukończyli łódzką ASP i projektują dla swoich marek ODIO TEES oraz Jakub Pieczarkowski a ponieważ nadają na tych samych falach i rozumieją się bez słów od kilku sezonów działają w duecie a ich kolekcje są najmocniejszym akcentem Fashion Week Poland. Są ekscentryczni i maksymalnie oryginalni, stworzyli swoją własną estetykę, którą łamią wszelkie schematy. Na ich ubraniach znajdziemy patchworki, przetarcia, strzępienia i przede wszystkim nadruki – Ola bardzo dobrze zna się na druku dlatego mogą sobie pozwolić na całkowitą indywidualność. Ich kolekcje są jak malowane obrazy, fascynujące kompozycje nie do podrobienia, wyróżniające się w polskiej modzie niedbałym charakterem i ryzykownymi połączeniami. Ich pokazy należą do tych najbardziej zapadających w pamięć. To oczywiste więc, że autorzy takich prac budzą niemałą ciekawość dlatego postanowiliśmy zobaczyć jak wygląda ich praca.

W starej łódzkiej kamienicy, w dużych wysokich wnętrzach Ola i Kuba szkicują, projektują, drukują i szyją. Panuje tu artystyczny nieład w pełnym tego słowa znaczeniu ;) My zgubilibyśmy tu wszystko co się da ale oni odnajdują się tu dobrze i w tym chaosie są zaskakująco uporządkowani. Nie wszystko jest jednak przemyślane, lubią eksperymentować i czasem wielkie dzieło powstanie tu bez planu. Tak jak wspomnieliśmy, Ola i Kuba projektują kompozycje bardzo oryginalne i złożone, nie tylko proces ich tworzenia jest skomplikowany i etapowy ale również ich końcowe prace nie należą do łatwych w interpretacji – tym bardziej ciekawiło nas zawsze jak wygląda ich proces twórczy. Wszystkiego co nas ciekawi oczywiście nie byliby w stanie nam pokazać ale mieliśmy niebywałą okazję zobaczyć jak powstają nadruki, projekty na specjalne zamówienie oraz jak planowane są przez nich następne przedsięwzięcia. Poznaliśmy kilka tajnych faktów odnośnie ich przyszłej kolekcji – tego, wiadomo, zdradzić nie możemy ale wszystko pozostałe tak, dlatego zapraszamy poniżej do obejrzenia zdjęć z pracowni ODIO i Pieczarkowskiego, więcej oczekujcie na naszym facebooku.

W pracowni Odio x Pieczarkowski 01 W pracowni Odio x Pieczarkowski 02W pracowni Odio x Pieczarkowski 03W pracowni Odio x Pieczarkowski 04W pracowni Odio x Pieczarkowski 05W pracowni ODIO x Pieczarkowski 06W pracowni Odio x Pieczarkowski 07 W pracowni Odio x Pieczarkowski 08 W pracowni Odio x Pieczarkowski 09

– fot. Marta Ostrowska –

Art, Miasto

Wschodnia 61

18/01/2016

To, co mamy Wam poniżej do pokazania jest dowodem na to, że w naszym mieście potrafi się docenić historyczną i architektoniczną wartość.

Z inicjatywy rodziny Zagórowskich powstał projekt dotyczący ulicy Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem modernistycznej kamienicy pod nr 61, której od blisko 70 lat rodzina jest właścicielem. W ramach projektu powstało kilkanaście rysunków, folder oraz książka przedstawiająca dzieje kamienicy w kontekście historii ulicy i całego miasta. Zebrane materiały i archiwalia pozwoliły nakreślić charakterystykę tego ciekawego obiektu, wybudowanego w 1937 r. jako nowoczesny i luksusowy budynek mieszkalny. Dodatkowo obraz samej kamienicy ożywiają ciekawe, choć niekiedy tragiczne losy ich kolejnych właścicieli i lokatorów. Projekt został stworzony przez dwóch absolwentów łódzkich uczelni: Piotra Jakóbowskiego – absolwenta architektury, działającego również w dziedzinach projektowania grafiki czy rysunku, oraz Piotra Bulskiego – historyka zajmującego się m. in. historią miasta Łodzi. Poniżej prezentujemy kilka zdjęć obrazujących projekt. Książka utrzymana jest w minimalistycznej ale konkretnej stylistyce, mającej na celu jak najbardziej klarowne ukazanie najważniejszych cech charakterystycznych budynku ale nie pozbawiona jest walorów estetycznych. Ma tylko jeden minus – wydano ją niestety jedynie w kilku egzemplarzach, na prywatne potrzeby właścicieli kamienicy. Nie każdy z nas może ją oglądać ale świadomość, że prywatny właściciel zrealizował taki pomysł jest naprawdę budująca i podnosi wiarę w docenienie genialnych projektów. Państwu Zagórowskim należą się wielkie brawa. Nie musieli ale sami z własnej inicjatywy chcieli poświęcić swojemu budynkowi publikację, tym samym tworząc dla siebie niezwykłą pamiątkę. Brawa należą się również realizatorom projektu – architektowi Jakóbowskiemu i historykowi Bulskiemu, dobra robota panowie! Kto wie, być może rozpoczęliście nowy, ciekawy etap w procesie odnowy i odbudowywania tożsamości miasta. Czekamy na więcej takich projektów :)

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC
– fot. Piotr Jakóbowski
Art

W pracowni Piotra Pasiewicza

15/12/2015

Choć struktura Łodzi, jej architektura i wnętrza zawsze będą nas interesowały najbliższe są nam tematy związane z kreatywnym obliczem naszego miasta. Dlatego pomiędzy opuszczone fabryki, odrestaurowane klatki schodowe czy widoki z wysokości często wplatamy zdjęcia lub teksty poświęcone sztuce. Widzieliśmy już sporo, odkryliśmy już wystarczająco, chcemy się rozwijać więc od jakiegoś czasu wnikamy w głąb tego co ma największą twórczą wartość czyli do miejsc, w których tworzą łódzcy artyści.

My, odbiorcy sztuki, mamy na co dzień do czynienia z gotowym dziełem-produktem natomiast jego autor przecież gdzieś pracować musi, gdzieś to gotowe dzieło-produkt musi powstać. Inspirować może wszystko wokół natomiast aby pomysł przemienić w dzieło często w czterech ścianach zamknięty, sam na sam z ciszą, z ulubioną muzyką czy z dźwiękiem deszczu na szybie, artysta poddaje się swoim wizjom. W niewielkich pomieszczeniach zamknięte są wielkie idee. Mnóstwo małych pomysłów, które rozsiane są po ścianach, na blacie, w buteleczkach z tuszem, w puszkach z farbą, czy na podłodze. Mnóstwo fascynujących detali, które dla nas są zagadką a dla artysty wielką historią. Niedokończone prace, których jeszcze nikt nie widział. Taki świat, dla każdego artysty inny, dla każdego specyficzny i często bardzo intymny, nie jest dostępny dla nikogo z zewnątrz. Ponieważ jesteśmy wrażliwi na łódzką sztukę postanowiliśmy do takich światów zajrzeć na chwilę.

Drzwi do pierwszego otworzył nam Piotr Pasiewicz, którego twórczość koncentruje się głównie na grafice warsztatowej, malarstwie i rysunku ale również na performance, videoarcie i krótkich formach filmowych. Piotr wystawiał swoje prace już w wielu znanych galeriach i ośrodkach twórczych, obecnie jego prace znajdują się w PII Gallery w Filadelfii a od 17 lutego będzie można je zobaczyć w Galerii Stalowej w Warszawie.

Pisaliśmy już o Piotrze, tutaj. Od tamtego czasu w jego pracach coraz częściej gości kolor, nierzadko kolor intensywny co dodaje pracom więcej dynamiki i trójwymiarowości. We wnętrzu pracowni Piotra również jest dużo koloru, ściany sprawiają wrażenie wielowarstwowych za sprawą zawieszonych na nich kształtów oraz istotnych dla autora tekstów. Dwoma najważniejszymi ośrodkami pracowni jest blat oraz prasa drukarska. Piotr pracuje obecnie nad cyklem grafik „Scream transformation” – różnorodnych kompozycji zoomorficznych, będących ilustracją transformacji kształtów. Struktury tu przedstawione są niekiedy harmonijne i statyczne, a czasem rozedrgane i dynamiczne – różnorodność ta wynika z wydarzeń świata wewnętrznego, w którym człowiek zobowiązany jest do codziennego porządkowania, podtrzymywania i odbudowywania porządku i harmonii. Struktury nanoszone się w różnoraki sposób, Piotr nie lubi się ograniczać i w jednej pracy stosuje kilka technik – drukuje na prasie, rysuje tuszem oraz maluje farbą itd. Mieliśmy okazję zobaczyć proces powstawania jednej z grafik na własne oczy, było to inspirującym doświadczeniem, pozwalającym zgłębić ideę pracy. Was zostawiamy ze zdjęciami jakie zrobiliśmy i odsyłamy na nasz facebook, na którym możecie oczekiwać większej ilości zdjęć oraz informacji o kolejnej relacji z wizyty u artysty :)

W pracowni Pasiewicza 01 W pracowni Pasiewicza 02 W pracowni Pasiewicza 03 W pracowni Pasiewicza 04W pracowni Pasiewicza 05W pracowni Pasiewicza 06W pracowni Pasiewicza 07W pracowni Pasiewicza 08W pracowni Pasiewicza 09– fot. Marta Ostrowska –

Art, Moda

Wystawa ilustracji modowej podczas 13. edycji FWP

23/11/2015

Ilustracja modowa pełni w świecie mody niezwykle ważną funkcję. Ilustratorzy współpracują z projektantami, krawcami oraz kierownikami produkcji a na ich stanowiska zatrudniani są najlepsi w swoim fachu. Dlatego organizatorzy 13. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland wzbogacili tradycyjny program o nie byle jaką atrakcję bo właśnie o wystawę światowej ilustracji modowej, pierwszą tak wielką w kraju. Po raz pierwszy zaprezentowanych zostało 100 prac najbardziej uznawanych w tej dziedzinie artystów. Wystawa nosi nazwę „Across Poland with Best Fashion Illustration. Fall 2015 – Spring 2016” i podróżuje po kraju a FashionPhilosophy było pierwszym miejscem z jej trasy. Na wystawie pokazano prace ilustratorów z całego świata, m.in. Japonii, Chin, Kolumbii, USA, Indonezji, wielu z nich pracuje w znanych uczelniach artystycznych lub zajmowało stanowisko dyrektorów artystycznych w najlepszych wydawnictwach poświęconych modzie  bądź dyrektorów kreatywnych czołowych agencji reklamowych.

Szersze informacje o wystawie znajdziecie tutaj, poniżej kilka naszych zdjęć a więcej opublikujemy oczywiście na facebooku.

Fashion Illustration 01 Fashion Illustration 02Fashion Illustration 03– fot. Marta Ostrowska –